Top Ad unit 810 × 90

 

Zdjęcia sylwetki · Obsessive Hotina

Niedawno w komentarzach do postów, w których prezentowałam bieliznę, rozwinęła się ożywiona dyskusja na temat tych zdjęć. Nie uważam, by były wyzywające i szczerze powiedziawszy zdziwiłam się, że przez kilka osób zostały w ten sposób odebrane! Ania Abakercja napisała, że „to chyba pierwszy przypadek tak odważnych zdjęć u blogerki piszącej o zdrowiu, sporcie i urodzie”. Hm, nie wydaje mi się. Jednak dużo ostatnio myślałam nad kwestiami wizerunkowymi bloga. Postanowiłam między innymi, że współpracę z marką Obsessive potraktuję jako pretekst do pokazania mojego progressu :) I przynajmniej będzie mnie to motywowało do pracy nad swoją sylwetką, o!


Na zdjęciach tutaj mam na sobie różowe figi Hotina. Są dostępne jeszcze w kilku innych wersjach kolorystycznych: czerwone, czarne, białejasno-różowe. Bardzo dobrze dopasowują się do ciała, przede wszystkim podoba mi się to gorsetowe wiązanie z przodu, które według mnie jest bardzo efektowne :) Oczka na tasiemkę są metalowe, więc jest pewność, że nic się przypadkiem nie zaciągnie ani nie popruje. Całość wykonana jest z delikatnego koronkowego materiału.



figi Obsessive (Hotina) / biustonosz sportowy H&M Sport


Post powstał w ramach współpracy z marką Obsessive.
Zdjęcia sylwetki · Obsessive Hotina Recenzja MONIKA na 10:00 Ocena: 5

16 komentarzy:

  1. Wracając do poprzednich zdjęć-nie wiem o co tyle szumu było, ale wystarczy się rozejrzeć po blogach i można znaleźć zdjęcia dziewczyn, które mają na sobie więcej ubrań a mimo to wyglądają wulgarnie, żywa reklama burdeli. Świetny zestaw i chętnie zobaczę inne wersje kolrystyczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz przepiękne, wysportowane ciało, pozazdrościć! Bardzo dobry blog poza tym ;) zapraszam na swoją stronę http://www.almik.net.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealna figura! Do reklam bielizny od razu bym Cię brała :P:)

    http://fitfunmamarun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. a idź Ty Sexy Lady :P denerwujesz kobietę w ciąży tymi zdjęciami... hehe :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sylwetke masz swietna, ale szczerze, to ta bielizna zahacza troche o erotyczna. Sama wstawiam nie raz zdjecia siebie w figach, szortach czy staniku sportowym, ale wydaje mi sie, ze ma to znaczenie, jak ta bielizna sie prezentuje. Aczkolwiek mnie to nie razi, to Twoj blog, Twoje cialo i decyzje, wiec publikujesz tu, co chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwetka super. A czy zdjęcia wyzywające? W mojej ocenie nie. Z racji, iż zajmuję się sportami sylwetkowymi to wystarczy obejrzeć jakiekolwiek zawody kobiecego fitness i zauważyć iż skąpość strojów jest na podobnym poziomie. Jeśli zajmujemy się dbaniem i budowaniem swojego ciała, to nie powinno nas coś takiego dziwić. Zresztą "nic co ludzie nie jest mi obce".
    Tak trzymaj, u mnie masz plus. Pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz piękne, wysportowane ciało! Marzenie! Od niedawna czytam i podziwiam Twojego bloga, wciągnęłam się na maksa :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. masz boską figurę! :) nie uważam, aby zdjęcia były wulgarne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zupełnie nie widzę potrzeby takiego hallo. trudno byłoby pokazywać progress w kurtce puchowej! :D
    Wiele blogerek przecież prezentuje swoje zdjęcia z osiągnięciami pracy nad swoim ciałem. Niektóre nawet bez biustonosza. I co to takiego?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma dziewczyna praktycznie idealną figurę, ile ja bym dała żeby taką mieć. To są normalne zdjęcia w bieliźnie, a to że dziewczyna jest ładna to druga sprawa ale daleko im do wyzywających

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytam Twojego bloga od dawna, zawsze czułam się tu.. swojsko ;)
    Sylwetkę masz boską - no ale nie czarujmy się, zapracowałaś na nią porządnie! :)
    Podziwiam i kibicuję nieustannie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciężka praca prowadzi do imponujących efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super figura - zazdroszczę! A i bielizna śliczna :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, masz udealne ciało! Mnie takie zdjęcia nic a nic nie gorszą tylko motywują, także proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w porzadku zdjecia, nie ma się co przejmowac:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.