Top Ad unit 810 × 90

 

WYZWANIE Będziemy FIT do Świąt / Sylwestra

Nieubłaganie zbliża się grudzień, więc być może zaczynasz się zastanawiać nad planami i postanowieniami na kolejny rok... Nie czekaj z nimi do nowego roku, bo najlepszy czas na działanie jest właśnie teraz! :)

Chcę Wam w tym pomóc i jeszcze bardziej zmotywować. Dlatego utworzyłam wyzwanie w formie wydarzenia na facebooku (https://www.facebook.com/events/390888541087452/). Przez cały nadchodzący miesiąc będę zamieszczać motywujące teksty, propozycje treningów z youtube, propozycje zamienników słodyczy i pomysły na zdrowe posiłki. Zachęcam do współtworzenia tego projektu – każdy może dodać coś od siebie :) Oczywiście gorąco też zachęcam do zapraszania znajomych. Kto wie, może dzięki temu uda Ci się w końcu namówić przyjaciółkę na wspólne treningi na siłowni? :)

https://www.facebook.com/events/390888541087452/

Nie chciałabym narzucać sztywnych reguł, bo każdy ma inne cele – dla Wiktorii będzie to zrzucenie 5 kg, dla Sylwii praca nad sylwetką bez ściemniania, a dla Martynki na przykład rzucenie palenia.


Ustal cel

Zatem na początku musisz określić cel, do którego dążysz. Zapisz go, najlepiej w trybie dokonanym (np. pod koniec grudnia ważę ... kg, do świąt nie jem słodyczy, potrafię przebiec ... km w czasie ...).


Sama rzucasz sobie wyzwanie

Jeśli chodzi o wdrażanie i utrwalanie zdrowych nawyków, proponuję skupić się na 4 obszarach. W każdym z nich stwórz dla siebie wyzwanie.

1. Zbilansowana dieta

Moje wyzwania: zrezygnować z czekolady; w każdym posiłku jeść porcję warzyw.

2. Aktywność fizyczna

Moje wyzwania: znaleźć 5-6 razy w tygodniu czas na ćwiczenia, w tym minimum 2 treningi na siłowni; porządnie się rozciągać i kontynuować wyzwanie szpagatowe.

3. Prawidłowe nawadnianie organizmu

Moje wyzwanie: pić min. 2 l wody w ciągu dnia.

4. Relaks, odpoczynek

Moje wyzwanie: spędzać więcej czasu z rodziną, przyjaciółmi i moim lubym – najlepiej aktywnie :D


Tworzenie nawyków

Bardzo ważną kwestią jest też kontrola postępów. Warto to sobie na bieżąco zapisywać, można np. stawiać kolorowe kropeczki w kalendarzu. Już 21 dni wystarczy na wytworzenie nawyku, więc jest duża szansa, że uda nam się zmienić pewne rzeczy na dobre!


Jeśli chcesz być na bieżąco ze wpisami na blogu, polub fit&sexy na facebooku
WYZWANIE Będziemy FIT do Świąt / Sylwestra Recenzja MONIKA na 14:25 Ocena: 5

15 komentarzy:

  1. A się zapiszę, może choć jedną rzecz oda mi się dotrzymać w tym życiu xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, ja ponownie biorę się za nie jedzenie żadnych słodyczy;) Ze względów zdrowotnych niestety jeszcze nie mogę podjąć treningów, ale kto wie może już niedługo będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego - odpowiednia dieta to aż 70% sukcesu jeśli chodzi o dbanie o sylwetkę :)

      Usuń
  3. Dobry pomysł ;D Pamiętam, że rok temu za cel miałam schudnięcie. Ćwiczyłam wtedy ze skakanką. Na ten rok muszę się jeszcze zastanowić nad tymi czterema obszarami. Trzymam za Ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie podoba mi sie to wyzwanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł,zajrze na fb:)
    pozdrawiam,zapraszam!;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli zastosujemy się do tych punktów i rzeczywiście będziemy w tym systematyczni, to na święta figura będzie się trzymała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne wyzwanie :). Ja staram się to robić w listopadzie i grudzień zakładam podobny

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się to wyzwanie, dobrze by było na zabawę sylwestrową lepiej wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wkroczyć w nowy rok z poczuciem satysfakcji, że choć część planów została zrealizowana! :)

      Usuń
  9. super!! chociaz ja sie trzymam zasady nie byc fit na sylwestra a byc fit for life :P i mam nadzieje ze Ci co szykuja figure na sylwestra i na nowy rok to wytrwaja w postanowieniach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale każdy duży cel warto sobie rozbić na kilka mniejszych ;)

      Usuń
  10. Moje wyzwanie - do świąt nie jem słodyczy i ćwiczę 5 razy w tyg ;) Zobaczymy, jak pójdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie już był mikołaj,teraz pozostała motywacja do ćwiczen i dieta nawet w czasie świąt :D
    W lutym wyjeżdżam na narty.Kupiłam w tym roku nowy sprzęt, a co za tym idzie, też nową kurtkę i spodnie. Trochę to wyszło, bo szukałam czegoś lepszego jakościowo przynajmniej na kilka sezonów. Wszystko w super kolorach biało-czerwonych (narodowe hehe ) z nowej kolekcji rossignola. Kurtka i spodnie o numer mniejsze, bo mam mieć motywację do ćwieczeń. No i teraz szaleję codziennie, bo jak się nie dopnę, to będzie kicha :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.