Top Ad unit 810 × 90

 

Mini Silesia Marathon – failed :(

Napaliłam się ostatnio na biegi uliczne. Niestety o większości ciekawych biegów dowiaduję się dopiero po fakcie, bo tego typu imprezy są jakoś słabo nagłaśniane w mediach.


Zapisałam się na mini maraton, który miał miejsce wczoraj w Katowicach. Już na wstępie ogromny smuteczek, bo nie starczyło koszulek w rozmiarze S, a przecież powszechnie wiadomo, że S i M to najbardziej popularne rozmiary. Jednak przede wszystkim nie miałam gdzie zostawić torby i bardzo się zdziwiłam, że organizatorzy nie zapewnili żadnego depozytu. Masakra! Wszyscy ludzie, których o to pytałam patrzyli na mnie jakbym spadła z księżyca, albo co najmniej pomyliła Silesia City Center z lotniskiem w Pyrzowicach. Ostatecznie w biegu udziału nie wzięłam, a koszulkę oddałam, bo wprawdzie nadruk był fajny, ale i tak bym jej nigdy więcej nie założyła, bo nie przepadam za żółtym kolorem.

Naprawdę nie znoszę chaosu i zawsze kiedy wydarza się coś, co burzy mój plan, psuje mi to cały dzień. Taki efekt domina. Na szczęście miałam przy sobie kartę do Pure Jatomi, więc troszkę tam odreagowałam, a wieczór też był bardzo udany – kręgle ze znajomymi i kolacja z moim mężczyzną :)

Będąc w Pure zrobiłam sobie badanie składu ciała na wadze Tanita. W sumie nie jest źle, zdziwiło mnie 19,4% tłuszczu, na ogół wychodzi mi w granicach 22-23%. Zobaczę jak będzie za miesiąc. No i wiek metaboliczny – 14 lat ^^



Jeśli chcesz być na bieżąco ze wpisami na blogu, polub fit&sexy na facebooku
Mini Silesia Marathon – failed :( Recenzja MONIKA na 20:08 Ocena: 5

4 komentarze:

  1. Słaba organizacja :| Brak depozytu? zawsze można podrzucić do Tesco, ciekawe ile osób tak spróbowało haha, choć bez wahania organizatorzy powinni to zapewnieć, zbyt mało koszulek s i m? :\ porażka

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za lipa! Współczuję bardzo - oby takich biegów było jak najmniej!

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam kalendarz biegów na stronie maratonypolskie http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=3&action=1&grp=13&trgr=1&bieganie

    brak rozmiarów koszulek jeszcze jestem w stanie zrozumieć, szczególnie jeżeli w zgłoszeniu nie było możliwości zadeklarowania swojego rozmiaru albo zgłoszenia były przyjmowane na kilka dni przed startem. ale żeby depozytu nie było? na każdej trochę większej imprezie jest. masakra :/ i fakt, że bieg był darmowy niczego nie tłumaczy. jak w krakowie były biegi pod patronatem rmfu to depozyt jakoś mogli zorganizować. a te koszulki w ogóle mają zawyżoną rozmiarówkę. mam taką samą rozmiar s a wielka jak m. mój facet w niej chodzi.


    OdpowiedzUsuń
  4. No to się popisali.... Następnym razem bierz L i pospinaj agrafkami :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.