Top Ad unit 810 × 90

 

Fotorelacja z Portugalii – cz.1

Witajcie :) Czas na obiecaną fotorelację z mojego wyjazdu do Portugalii.


Nawet nie macie pojęcia jak bardzo ten wyjazd był mi potrzebny! Tutaj wszystko się działo jak na wariackich papierach, sporo pracy związanej z dyplomem, ciągłe poprawki... Wyobraźcie sobie, że jeszcze w dniu wylotu byłam na ostatnich konsultacjach na uczelni, oddałam pracę magisterską do dziekanatu i książkę (mój projekt dyplomowy) do druku w drukarni. Po powrocie podobne urwanie głowy, bo już nazajutrz miałam obronę. U nas na ASP obrony są publiczne, więc wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik, ale ja troszkę improwizowałam – kiedyś pracowałam jako nauczycielka, więc nie miałam z tym problemu i wyszło chyba dość naturalnie. Grunt, że mam już to za sobą :)

Byłam w regionie Algarve, dokładnie pomiędzy dwiema miejscowościami: Quarteira i Vilamoura, które mają zupełnie odmienny klimat. Quarteira jest spokojnym miasteczkiem, o lokalnym charakterze, a Vilamoura bardziej luksusowym, znajduje się tam kasyno i port z jachtami. W tamtych okolicach plaża jest bardzo szeroka, a z tyłu są klify o brunatnym kolorze – zdecydowanie najpiękniejsza plaża, na jakiej byłam.


Według mnie Portugalczycy (obok Łotyszów) należą do najprzystojniejszych facetów na świecie. Niestety okazało się, że w tamtych rejonach średnia wieku to na oko 55 lat (kolega mnie poprawia, że 65), zatem potencjalnych kandydatów na męża brak :P

 

Nie zabrałam ze sobą lustrzanki, więc nie robiłam „artystycznych” zdjęć. Ale ogólnie przeglądając te zdjęcia stwierdziłam, że powoli staję się dzieckiem Instagrama, bo większość z nich wygląda w ten sposób:


Wynajęliśmy samochód na dwa dni i objechaliśmy całe południowe wybrzeże. Poniżej widok na miasto Silves i ja na górze Foia w Monchique.


Przylądek świętego Wincentego, czyli koniec świata albo według Portugalczyków początek Europy. Panował tam dziwny surowy klimat, jak z obrazów Caspara Davida Friedricha.


Formacje skalne w Lagos, które na żywo robią niesamowite wrażenie. Pewnie macie wrażenie, że już gdzieś to widzieliście, bo zdjęcia z tego miejsca przeważnie umieszcza się w albumach i folderach o Algarve.


Zamek w Tavirze, też fajne miejsce.


Port w Olhao.


Byliśmy też na wycieczce w Lizbonie, niestety zastała nas okropna ulewa, poza tym kilka godzin to zdecydowanie za mało. Nawet nie skosztowałam ciasteczek pasteis de nata w najpopularniejszej knajpce, nie jechałam żółtym zabytkowym tramwajem, ani windą świętej Justyny, nie mówiąc o całej reszcie. Poszliśmy za to do muzeum dizajnu i mody.


Następna część fotorelacji będzie bardziej lajfstajlowa. Będzie też co nieco o jedzonku i treningach.
Fotorelacja z Portugalii – cz.1 Recenzja MONIKA na 23:12 Ocena: 5

17 komentarzy:

  1. Również byłam jakiś czas temu w regionie Algarve, odbyłam też mały wypad do Lizbony, którą byłam troszkę zawiedziona (widziałam wiele dużo ładniejszych miast), ale ogólnie pozytywnie wspomnienia :) Chociaż spaliłam sobie twarz nieziemsko co mi się nigdy nie zdarza. Mocny wiatr, na plaży mimo, że lipiec bywało wręcz chłodno, a potem twarz cała spalona, chociaż nie było czuć słońca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję obrony! Widoki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w zeszłym roku w Portugalii i poleciłabym każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję obrony! Ależ tam pięknie! Zazdroszczę wyjazdu :) Przystojni faceci powiadasz? :D Zatem koniecznie muszę się tam kiedyś wybrać! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, jeszcze nie byłam w Portugalii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, jakie cudowne zdjęcia! Już nie mogę doczekać się moich wakacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuuuudowna Portugalia! Piękne zdjęcia (:

    OdpowiedzUsuń
  8. ajjj, ja własnie się pakuje! :D
    po Twojej fotorelacji jeszcze bardziej nie mogę się doczekać :P
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę, akurat w Porrtugalii jeszcze nie byłam, a baaardzo bym chciała!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę takiego wypoczynku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne widoki:)

    Ale przede wszystkim gratuluję obrony:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zna Portu;-)) Studencie jeszcze klimaty :-))Fajnie tam:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Świetna relacja, nigdy nie byłam w Portugalii, to musiał być wspaniały wyjazd!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne miejsca! z niecierpliwością czekam na kolejną część fotorelacji, a nuż moim następnym celem podróży będzie właśnie Portugalia... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super fotki, jakos nigdy Portugalia mnie nie krecila zawsze wybieralam bardziej egzotyczne klimaty ale twoje fotki mnie zachwycily :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Portugalia - moje marzenie:) Na razie musi wystarczyć delektowanie się fado przy lampce porto i "Lisbon story" Wendersa od czasu do czasu; zazdraszczam, ale pozytywnie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Zazdroszczę widoków-są przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.