Top Ad unit 810 × 90

 

Wyzwania na luty

Poniżej kilka wyzwań na luty... :)


Słodycze? Nie! Zdrowie i płaski brzuch? Tak!
Jeśli planujesz przyjrzeć się swojej diecie i wprowadzić zdrowsze nawyki, wyzwanie Niebieskoszarej to coś dla Ciebie :)



30 Day Challenge 
Rudzienka zaprasza na wyzwanie z DailyHIIT i BodyRock.tv :)



26 dni do pięknej sylwetki
Siedem różnych treningów na każdy dzień tygodnia to propozycja z bloga Być piękną i wysportowaną (szerzej znanego na facebooku jako Ćwiczę do wiosny na boskie ciało).



30 Day Squat Challenge
To już było nie raz...
(Your Body Blog / Moda na zdrowie / Dojść do perfekcji)



Push-ups Challenge
Wyzwanie z pompkami proponuje Nebeskaa.



Trening à la... fit&sexy? :P
Zaprosiła mnie też do zabawy blogowej polegającej na ułożeniu własnej propozycji treningu. Postaram się coś ułożyć w jakiejś wolnej chwili, wkrótce się odezwę :)
Wyzwania na luty Recenzja MONIKA na 07:00 Ocena: 5

20 komentarzy:

  1. Trzeba dokładniej się przyjrzeć tym propozycjom:) Może pompki będą lutowym motywem przewodnim:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie pompki pojawiają się zbyt rzadko w wyzwaniach :D

      Usuń
    2. Pompki to dobra sprawa! Najczęściej wiosną odsłaniamy ramiona jako pierwsze ;) niech też będą fit&sexy :P

      Usuń
  2. tyle wyzwań, aż nie wiem co wybrać.. wszystkiego lepiej nie łapać, bo wtedy nic nie wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej stworzyć własne ;) ja przynajmniej tego się trzymam.

      Usuń
  3. chętnie przyjrzę się tym wyzwaniom! ;D PLASKI BRZUCH - jestem na tak ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego po trochu mozna:P

    OdpowiedzUsuń
  5. nie biorę udziału w wyzwaniu z DailyHIIT i BodyRock.tv, ale ostatnio z dwóch zestawów zrobiłam sobie jeden trening i muszę przyznać, że bardzo fajne mają te ćwiczenia ;) miło mi, że wspominasz o moim wyzwaniu z pompkami ;) cieszę się również, że bierzesz udział w mojej zabawie i już nie mogę się doczekać efektów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jest Twój blog, właśnie czegoś takiego szukałem. Mam nadzieję, że nie będziesz robić problemów z tego powodu, że dodam Cię do mojej listy blogów, na których się wzoruję. Czekam na następne, ciekawe wpisy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak squat challenge to jest to;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. podejmuję!!! któreś z nich... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za podrzucenie mojego wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To już było nie raz, ale nadal na topie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego lata wszystkie będziemy miały sylwetki rodem z magazynów ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurczę. Ja też muszę zacząć! :)
    Fajnie, że podałaś te wyzwania, z chęcią zajrzę na te blogi. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie podejmowałam takich wyzwań. Dlaczego? Ponieważ wolę sama ustalać, co i w jakiej kolejności ćwiczę - najczęściej codziennie inaczej, by nie popaść w rutynę ani zwyczajne znudzenie. W końcu pomysłowość też się liczy, a wykonywanie ćwiczeń bardziej na ilość (bądźmy szczere - stosując podobne 'kalendarzyki' częściej zwracamy uwagę na ilość powtórzeń niż ich faktyczną jakość, prawda? ;)) niż jakość nie jest dla mnie. Ale każdemu pasuje co innego :)
    Pozdrawiam i zostaję u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyzwania się powtarzają jak zawsze, ale przyznać muszę że i tak je lubię. Kiedyś robiłam squat challenge i było bardzo fajnie. Tym razem zastanawiam się nad pompkami ponieważ pomimo ćwiczeń na siłowni potrafię zrobić tylko 4-5. W sumie każdy coś dla siebie zawsze znajdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też bardzo chętnie podjęłabym w końcu jakieś konkretne wyzwanie, ale ostatnio przez trochę gorsze samopoczucie już 1 godzina zumby jest dla mnie wyzwaniem :/. Mam nadzieję, że już niedługo to potrwa i do Was wszystkich dołączę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W lutym dla słodyczy stanowcze NIE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie dałabym rady... Są takie dni w miesiącu, kiedy nic mnie nie powstrzyma przed jedzeniem czekolady :)

      Usuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.