Top Ad unit 810 × 90

 

Codzienna porcja zdrowia – fit oferta Lidla (real photos)

Lidl wprowadził na ten tydzień ciekawą ofertę „Codzienna porcja zdrowia”. To głównie jedzonko „fit”, jest też trochę odzieży sportowej i przede wszystkim akcesoriów do ćwiczeń.



Polecam błonnik z ekstraktem z zielonej herbaty i suszone owoce - najlepsze dodatki do musli ever.

źródło: www.lidl.pl

Jeśli chodzi o akcesoria do ćwiczeń, po raz pierwszy się spotkałam z czymś takim jak drążek do ćwiczeń swing stick. Moim zdaniem bardzo fajny jest komplet ekspanderów (s. 10) i piłka gimnastyczna z doczepianymi ekspanderami (s. 8), którą otrzymałam zresztą do testów. Wypróbowałam i mogę ją szczerze polecić, zwłaszcza że cena jest bardzo okazyjna :)



Post powstał w ramach współpracy z siecią sklepów Lidl.
Codzienna porcja zdrowia – fit oferta Lidla (real photos) Recenzja MONIKA na 09:00 Ocena: 5

26 komentarzy:

  1. Fajnie, że coraz więcej marketów wprowadza takie akcje! A Lidl to już w ogóle przechodzi samego siebie jeśli chodzi o sport :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gazetka jest do dnia dzisiejszego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że oferta spożywcza jest tak skromna. Wszędzie można znaleźć activie czy ser turek...

    OdpowiedzUsuń
  4. Swing stick jest fajny. Chodzi o to żeby wprawić ten drążek w drgania przy wykonywaniu np. przysiadów albo tak jak na obrazkach. Ćwiczeń jest masa, Wszystkie mięśnie się napinają a pot się leje. Ja ćwiczyłam akurat z flexy bar http://www.klubben.pl/sklep/flexibar/flexibar i nie wiem czy te z lidla mają identyczne właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie polecam biustonoszy.. Niesamowicie zniekształcają i zdecydowanie nie pełnią swojej funkcji :/ A owoce suszone zwróciły już moją uwagę, aczkolwiek chciałabym Cię spytać czy mają w swojej zawartości cukier :) ?

    OdpowiedzUsuń
  6. polowałam na biustonosz sportowy i topy, jednak zostały same duże rozmiary jak przyszłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że dodajesz ten post ostatniego dnia promocji, gdy ze sprzętu sportowego i ubrań w sklepach nie zostało już nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam sobie biustonosz i majtki sportowe i szczerze przyznam, że są super. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oferta była ciekawa, ale na cokolwiek się załapać później niż o 8 graniczyło raczej z cudem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś akurat skusiłam się na wyprawę do Lidla, lecz niestety nie udało mi się upolować nic ciekawego.. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja kurczę pojechałam tam w sobotę i wszystko było przebrane :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna akcja, szkoda, że tak mało zdrowego jedzonka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie, koniec tego oglądania. Jadę jutro po te smakołyki i po skakankę, mam nadzieję, że coś jeszcze zostało...

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam wczoraj w Lidlu i fakt... od wtorku wszystko już zostało przebrane ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten błonnik:) Polowałam też na kilka innych rzeczy z tej promocji,ale tym razem nie wyszło ich kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie najbardziej na plus jajka "0" bo ciezko je dostac zawsze musze sie nalatac :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Polowałam w Lidlu na buty do treningów, no ale niestety się nie udało. Tymczasem zapraszam do mnie na mały konkurs! http://aanneke.blogspot.com/2014/01/candy-candy-candy.html :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zastanawia mnie ta bielizna sportowa i jej jakosc :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupiłam sobie biustonosz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo polubiłam Lidla za te sportowe akcje promocyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, ciekawy blog. Będę tu zaglądać :) Zapraszam do siebie na www.syllavienne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, ciekawy blog. Będę tu zaglądać :) Zapraszam do siebie na www.syllavienne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Super jest ta oferta Lidla ! Nie wiedziałyśmy o niej wcześniej :D
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Nerkowce i wafle ryżowe często u mnie goszczą :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.