Top Ad unit 810 × 90

 

Projekt denko (2)

Zużycie kosmetyków od połowy sierpnia do końca września... Chociaż precyzyjniej mówiąc, to kosmetyki, które skończyły mi się w tym czasie. Mimo to jak zwykle jestem przerażona ilością.



Włosy
Świetna sprawa – odświeżacz do włosów w sprayu firmy KMS California. Dostałam go w którymś z pudełek ShinyBox. Byłam z niego naprawdę bardzo zadowolona. Wspaniale odświeża włosy np. po treningu na siłowni. Sprawia, że wyglądają OK, gdy nie mamy czasu ich umyć i wysuszyć.


Moja ulubiona odżywka, Alterra z granatem i aloesem z drogerii Rossmann. Pięknie pachnie i świetnie odżywia włosy. Jednak jest gęsta, a przez to mało wydajna, więc chyba przerzucę się na coś innego.


Szampon L'biotica Biovax. Podobno dobry na wypadające włosy – u mnie kompletnie się nie sprawdził. Poza tym ma nieprzyjemny zapach przypominający szare mydło. Nie polecam.



Ciało
Superskoncentrowane serum modelujące pośladki Eveline. Nr 1 w Polsce – u mnie póki co również.



Twarz
Najlepszy płyn micelarny do demakijażu, jaki miałam dotychczas. Do kupienia w Biedronce za ok. 4 zł. Mam już ich mały zapas, bo znając życie prędzej czy później zmieni się skład, albo coś takiego.


Ten żel do mycia twarzy okazał się bardziej wydajny niż przypuszczałam (Żel do mycia twarzy Soraya B3 Vitamin – recenzja z... marca).


Maseczka termiczna z peelingiem z Eveline (pisałam o niej w poprzednim Projekcie denko). Myślę, że otwarcie z dołu to specjalny zabieg – jak widać pojemność po cichu została zmniejszona o 30%, przy czym cena pozostała taka sama.

Projekt denko (2) Recenzja MONIKA na 04:59 Ocena: 5

22 komentarze:

  1. Szampon z biovaxu u mnie również się nie sprawdził- niemiłosiernie plątał mi włosy i masz rację- śmierdzi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu sporo Ci tego poszło, ja już obiecałam sobie, że nie kupie nic nowego dopóki nie zużyję za pasów, 2 dni póżniej zaszłam do rossmana i chyba nie muszę mówić jak się skończyło :)

    Fajnie prowadzisz bloga, na pewno jeszcze tu zajrzę tym czasem zapraszam do siebie. Co prawda dopiero zaczynam, ale mam mnóstwo zapału i pomysłów do rozwijania bloga. Pozdrawiam

    http://in-perfect-body.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze to ilość mnie przeraziła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę tego masz:D U mnie chyba tyle co u Ciebie do włosów to zajmują wszystkie kosmetyki do pielęgnacji (nie licząc kolorówki) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zrobić "projekt denko", a się przekonasz ;D

      Usuń
  5. To coś do odświezania włosów działa jak szampon na sucho ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę inaczej, ale w suchych szamponach nie mam za bardzo rozeznania, bo próbowałam tylko dwóch. Miałam po nich jakieś takie szorstkie włosy i nie podobał mi się ten efekt. Poza tym ten proszek - tu tego na szczęście nie ma.

      Usuń
  6. Widzę, że używasz farby Preference. Jesteś z niej zadowolona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jestem zadowolona z farb L'Oreal :)

      Chociaż przez częste mycie włosów niestety spłukuje mi się trochę kolor.

      Usuń
  7. No, no całkiem sporo tego :) nic, nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam micelek z biedronki :)
    A szampon Biovax mnie uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, w miesiac dalas rade :D, bardzo zainteresowal mnie ten odswiezacz do wlosow i plyn micelarny, jak bede w Pl, to sie musze zaopatrzyc :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten Biovax tak naprawdę chyba powoduje jeszcze większe wypadanie włosów, też go miałam i strasznie mi się plątały. Nawet gdzies chyba z tyłu na opakowaniu czytalam ze moze powodowac wypadanie( albo na szamponie albo na masce/odzywce)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że masz takie duże denko nic się nie marnuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo duża ilość kosmetyków ;) choć przyznam, że moja szafka w łazience jest zapełniona i ledwo co tam wciskam kolejne rzeczy, nie potrafię się oprzeć i dokupuję coś nieraz, ale teraz postanowiłam, że nie kupię nic, póki nie wykończę tego co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokaźny zbiór :) Zaintrygowałaś mnie tym Hair Play. Słyszałam o odświeżaczach do włosów innych marek, ale o tej wcale.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem ilości kosmetyków:D a mi się wydawało, że dużo zużywam... Nieeeee, jakże się myliłam:D

    Ale ja mam 1 konkretne pytanie, czy Ty jesteś zadowolona z tych balsamów z eveline? bo ja sobie kupiłam jeden, ujędrniający na cellulit, ale jakoś nie czuję różnicy w jędrności skóry (w jego antycellulitowe przeznaczenie ogólnie średnio wierzę, poza tym z cellulitem skutecznie walczę w inny sposób), mam wrażenie jednak, że moje uda po tym balsamie NIC a NIC nie są 'fajniejsze'

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.