Top Ad unit 810 × 90

 

Jak rzucić palenie i nie przytyć?

Tak jak pisałam poprzednio (Rzuciłam palenie i co dalej?), rzucenie palenia może iść w parze z przybraniem na wadze. Jest to niestety częsty powód, dla którego niektóre osoby (zwłaszcza dziewczyny) nie chcą przestać palić. Bo gdy stawiają na szali rzucenie nałogu albo szczupłą sylwetkę... ostatecznie się na to nie decydują.

zdjęcie: nikxstock.deviantart.com

Jednak nic nie dzieje się bez przyczyny. Na szczęście można temu zaradzić. Wystarczy mieć świadomość pewnych zmian i odpowiednio na nie zareagować.

zdjęcie: shutterstock

Nikotyna zabija na pewien czas uczucie głodu, dlatego że adrenalina, która się wydziela podczas palenia oszukuje ośrodek sytości w mózgu. Poza tym po rzuceniu palenia wyostrzają się zmysły – jedzenie intensywniej pachnie i lepiej smakuje. To wszystko sprawia, że mamy większy apetyt. Inna sprawa to fakt, że osoby po rzuceniu palenia rekompensują sobie brak papierosa jedzeniem.

Aby ograniczyć podjadanie, czyli jedzenie między posiłkami:
  • Zapisuj, co jesz danego dnia.
  • Staraj się jeść posiłki w równych odstępach czasu i o stałych porach.
  • Nie kupuj słodyczy, słonych przekąsek itp. – Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal!

zdjęcie: shutterstock

Po rzuceniu palenia przemiana materii nieco zwalnia.

Aby przyspieszyć metabolizm:
  • Jak wyżej – jedz regularnie, 4-5 niewielkich posiłków.
  • Staraj się pić więcej wody – zamiast paczki papierosów niech Twoją towarzyszką będzie butelka wody mineralnej :)
  • Poświęć dziennie min. pół godziny na aktywność fizyczną, najlepiej na świeżym powietrzu, np. bieganie albo spacer z psem.

zdjęcie: fotolia

Inne fajne rozwiązania:
  • Zaoszczędzone pieniądze przeznaczaj na dbanie o swoje zdrowie i przyjemności... Rozpieszczaj się, bo jesteś tego warta! :)
zdjęcie: shutterstock
Jak rzucić palenie i nie przytyć? Recenzja MONIKA na 22:28 Ocena: 5

8 komentarzy:

  1. Wystarczy rzucić papierosy i nie zamieniać ich na przekąski, słodycze i znaleźć sobie zajęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie dla każdego to jest takie proste ;)

      Usuń
  2. Ja na szczęście nie palę, a przytyć trochę bym chciała! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym chciała pomóc mojej mamie rzucić, ale nie da jej się przegadać. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja boje sie rzucic bo mysle ze z nerwow cos rozniose, kiedys bylam wielka przeciwniczka, a teraz nie moge sie obejsc bez papierosow.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że tycie to już problem drugorzędny - wiem, że nie dla każdego... jednak chyba najważniejsze jest, aby w ogóle rzucić palenie. Niestety to jest tak, że osoba paląca musi przede wszystkim chcieć rzucić. Jeżeli wszyscy dookoła niej tylko wmawiają jej, że musi rzucić, a ona w to i tak nie wierzy, to nie ma najmniejszego sensu i nawet jeśli spróbuje rzucić "dla świętego spokoju" to i tak prędzej czy później (raczej to pierwsze) wróci do palenia... Wsparcie rodziny oczywiście jest nieodzowne, jednak na pierwszym miejscu jest własna chęć walki o swoje zdrowie (i zdrowie innych...). Przy okazji odsyłam do ciekawego artykułu na temat sposobów na skuteczne rzucenie palenia, może kogoś to zainspiruje... http://kobieta30.pl/artykuly/sposoby_na_skuteczne_rzucenie_palenia

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znoszę takich artykułów...
    to niczemu nie pomaga! kilka razy próbowałam rzucić palenie i zmiana diety i trybu życia równocześnie z rzuceniem palenia jest koszmarnie trudna! jak się posypie jedno, posypie się od razu drugie! i szybko wraca się do starych nawyków.

    trzeba się pogodzić na początku z tym że można nieco przytyć. mój metabolizm się zmienił po rzuceniu palenia, w 5 tygodniu miałam przez tydzień mega problemy z jelitami (zaparcia, wzdęcia, gazy...) i jakoś bo wielkich bojach mi przeszły. do tej pory (nie palę już 9 tygodni) organizm się stabilizuje i nigdzie nie mogę znaleźć informacji jak sobie radzić z takimi rzeczami. pierdolamento o 5 regularnych posiłkach dziennie, warzywach, owocach i ruchu można znaleźć wszędzie... powiedzcie lepiej mądre głowy jak zmobilizować do pracy jelita :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.