Top Ad unit 810 × 90

 

Plany na sierpień i lorem ipsum

W sierpniu każdy mój dzień będzie rozpoczynał się od takiego postanowienia:


W ostatnim miesiącu miałam kryzys... Ex narzeczony, z którym się znów spotykałam i było już między nami coraz lepiej [nie robiłam sobie nadziei – po prostu cieszyłam się chwilą, która trwa :) ], mówił i okazywał mi, że mnie kocha, po czym któregoś dnia stwierdził, że jednak nic do mnie nie czuje. Po tym wszystkim czuję się po prostu oszukana. Przestałam wierzyć w to, że faceci są zdolni do uczuć wyższych :(


Myślę, że teraz powinnam zająć się sobą i najlepiej rzucić się w wir pracy (kończę dyplom mgr, mam teraz sporo zleceń graficznych, poza tym muszę zrobić portfolio, żeby szukać znowu stałej pracy). Poza tym w sierpniu chcę wrócić do spędzania wolnego czasu w sposób aktywny, korzystać ze słońca i cieszyć się wolnością.


Zastanawiam się nad wyjazdem do innego miasta (WrocLOVE?). Nic mnie nie trzyma tu, gdzie teraz jestem: skończyłam studia, nie mam stałej pracy, jestem singielką. Jak tylko się obronię, zacznę działać w tym kierunku :)


Jeśli chodzi o plany fitnessowe na sierpień, myślałam o rowerze, bieganiu, pływaniu, może jakiejś siatkówce, by  ładować swoje endorfinowe akumulatorki korzystając ze słońca :) Na siłownię planowałam wrócić dopiero gdy zrobi się chłodniej. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec suscipit sed urna quis tristique. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut risus urna, gravida a diam ac, ornare fermentum sapien. Quisque lobortis nisi venenatis dui ultrices, quis facilisis metus feugiat. Maecenas dignissim vulputate eros, iaculis cursus erat auctor in. Nunc ut velit purus. Fusce in nisi in felis viverra dapibus. Phasellus tincidunt diam metus, non feugiat neque egestas sit amet.Donec malesuada rutrum risus, sed tincidunt lorem iaculis euismod. Fusce adipiscing nisi magna, sed condimentum eros volutpat eget. Vestibulum adipiscing nunc quis ultrices condimentum. Mauris ac nisi lorem. Nulla euismod urna in nibh sagittis ornare. Aliquam ac tempus eros.

W związku z powyższym :) muszę zmodyfikować swój plan na sierpień! I do tego, co wymieniłam, dochodzi jeszcze: siłka ♥ i zajęcia fitness (TBC, „Modelowanie sylwetki”, „Płaski brzuch, jędrne pośladki”, „Mocna trójka – biceps, triceps, plecy” i Joga Fit). Nie przepadam za harmonogramami, więc założyłam sobie, żeby po prostu każdego dnia była jakaś aktywność, a 1 dzień w tygodniu przeznaczam na odpoczynek, czyli tak zwany rest day. Bardzo mnie zainspirowała w ogóle akcja „Totalna Metamorfoza” na blogu Eweliny – Pięknie być mamą i zamierzam coś takiego u siebie zrobić :)

Wyzwania, w których biorę udział:

Plany na sierpień i lorem ipsum Recenzja MONIKA na 07:20 Ocena: 5

23 komentarze:

  1. Też nie raz się już przejechałam na płci męskiej... Ale cóż,dobrze że wyszło tak jak wyszło zamiast robić sobie złudne nadzieje. Wiem,samotność czasem doskwiera ,ale lepsze to niż bycie z kimś nie wartym uwagi.


    A co do Twoich planów trzymam kciuki:)

    Super że tak aktywnie do tego podchodzisz. Ja wpadłam w jakąś monotonię i muszę jak najszybciej wprowadzić jakieś urozmaicenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi przykro, szczególnie, że to już był narzyczony :( Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! :)


    Powodzenia w realizacji planów. Nigdy nie byłam we Wrocławiu, a chciałbym to kiedyś nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam taka sama sytuacje z eks narzeczonym- szkoda gadać, faceci niestety nie widzą czego chcą....
    Jeśli w Twoim mieście nic Cie nie trzyma- masz racje, zmien je.
    Trzymam kciuki za Twoje sierpniowe plany :))

    OdpowiedzUsuń
  4. czasami w życiu trzeba troszkę poczekać na coś lepszego myślę że w Twoim przypadku też tak będzie:)
    dużo wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko niestety znaleźć faceta, któy nadaje na tych samych falach co my. Czasem warto jednak pobyć samej.

    Powodzenia w wyzwaniach i nie poddawaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że powinnaś odpocząć,tak psychicznie, też dawno temu miałam taki okres w życiu. Powiem Ci, że na swoją połowę trzeba trafić... ja miałam to szczęście. Mam fantastycznego narzeczonego, który oczywiście ma wady, ale wiem, że bardzo mnie kocha. Zawsze mogę na niego liczyć. Zmiany o jakich mówisz chyba dobrze Ci zrobią- korzystaj z młodośći. Ja już obroniłam pracę mgr i też właśnie zauważyłam, że teraz jest czas na zmiany, na coś nowego, na co wcześniej nie mogłam sobie pozwolić. Mam teraz jakby więcej energii!!!! Super uczucie. Dlatego postanowiłam biegać, założyłam bloga i będę namawiać wszystkich, żeby robili to co sprawia im przyjemność!!! Bo tylko to daje szczęście. Powodzenia i wpadaj do mnie w wolnej chwili :-)
    www.wybiegajsie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. faceci są różni, ale nie ma się co przejmować :*
    odpocznij, zrób porządne portfolio i wbijaj na rynek pracy :) powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam komentarze pod poprzednim wpisem i... trochę to śmieszne. W momencie, kiedy pisałaś tego posta nic nie było przecież wyjaśnione. Usuń go koniecznie, bo straszysz potencjalnych klientów! ;)

    Też zastanawiam się nad wyzwaniem przysiadowym, więc możliwe, że do Ciebie dołączę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z ciekawości jeszcze - to Ty składałaś reklamację, czy wszystko ruszyło z urzędu?
      Z tym usunięciem to ironia oczywiście ;)

      Usuń
  9. Potrzebujesz czasu, może faktycznie zmiana miejsca, to dobry krok do odcięcia się przed tym co było.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przykro mi, że natrafiłaś na takiego mężczyznę. Ale nic na siłę...kiedyś gdzieś znajdziesz tego, który dla ciebie zmieni cały świat. No i na podstawie jednego faceta nie można uogólniać wszystkich.
    Powodzenia w wyzwaniach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem już po połowie 30dni z Mel B. i Tiffany, i mam taką energię, że nie mogę;D Co prawda Mel B. nawet po tych ponad dwóch tygodniach wciąż mi daje wycisk, ale to miły wycisk :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Korzystaj póki możesz! :) Powodzenia w sierpniu i nie tylko ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. jezeli chodzi o mezczyzn... zostawie to bez komentarza... mam nadzieje ze trafisz na fajnego czlowieka, ktory doceni to jaką masz cudowną osobowosc!

    podoba mi sie Twoje podejscie to motto sama bede wstawala i z takim podejsciem zaczynala dzien dziekuje :)


    fajnie ze przylaczylas sie do moich 2 wyzwan :*

    duzo szczescia Ci zycze! zaslugujesz na nie!

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam podjęte wyzwania ale na początek dwa :0 w planach mam też własnie mel b + tiff :) nie sądziłam, że takie wyzwania są aż tak motywujące ale każdego dnia czekam z niecierpliwością na każdy kolejny dzień wyzwań :)

    www.zgubicsiebie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo współczuję zawodu :( Chociaż mam swojego ukochanego mężusia, to od samych seriali robi mi się nie dobrze- wszędzie zdrady, wykorzystanie i porzucenie... niestety przez telewizję i inne media, które pokazują jak to mężczyźni nie mogą wyżyć z jedną jedyną kobietą ja mam jakieś obsesyjne paranoje :/
    Sorry, nie wiem czemu to piszę :p
    Agnes Juszczyk ma rację- nie można na podstawie jednego gościa porównywać do siebie wszystkich. Nawet tych z moich seriali :P

    Co do wyzwań to trzymam kciuki, chociaż wiem, że nie muszę bo dasz radę z palcem w nosie ;) Wrocław jest nie daleko Świebodzic, jak przyjadę to wpadnę na kawkę :P HEHE
    Buziaki, trzymaj się! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. ale heca z tym ok Systemem pewnie stresu się najadłaś bo nie spodziewałaś się czegoś takiego,ale dobrze że wszystko jest okej :)

    co do facetów,powiem tak miałam podobnie może jestem młodsza i to nie był mój narzeczony ale dogadywaliśmy się i przez 3-4 lata on wykorzystywał to że mi zależy,a jak już przestawało to robił wszystko żeby znowu zależało bo liczyło się tylko jedno i myślał jednym,a ja byłam uparta i wiecznie odmawiałam w końcu postanowiłam z tym skończyć zacząć życie od nowa,on swoje układa od nowa i szczerzę CIESZĘ SIĘ ŻE TAK ZADECYDOWAŁAM :) Nie warto znajdziesz lepszego a na razie żyj swoim życiem i poznawaj nowych ludzi to bardzo pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zmiana miejsca nieraz bardzo dobrze wpływa na człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie wierzyłam w płeć przeciwną (tyle razy się zawiodłam!) dopóki nie poznałam Mojego Mężczyzny. Uwierz, faceci są zdolni do uczuć wyższych. I mój brat też jest na to najlepszym przykładem ;-)

    Powodzenia w realizacji sierpniowych planów!;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmiany sa bardzo ważne w życiu. Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.