Top Ad unit 810 × 90

 

„Piękna papryczka uwodzi kształtem” – recenzja książki

Przeczytałam tę książkę i przyszła pora na obiecaną recenzję. Przeczytałam, ale jeszcze nie raz do niej wrócę, bo czytanie „Pięknej papryczki” napełnia pozytywną energią i chęcią do działania. To coś dla mnie, bo Edyta Draus, mimo ogromnego poczucia humoru, sprawia wrażenie twardej sztuki, u której nie ma miejsca na wymówki :)


Książka jest napisana w zabawny sposób, z wieloma zaskakującymi dygresjami, niecodziennymi metaforami i dużą dozą pikanterii. Dobrze się to czyta. Jednak momentami autorka jakby na siłę wtrąca rymowanki, które nierzadko są zupełnie pozbawione sensu. Jest ich po prostu za dużo, tak że czasami zamiast na treści, skupiam się na zgadywaniu, jak będzie brzmiała reszta zdania. W każdym razie sposób narracji na pewno stanowi o wyjątkowości tej książki, sprawiając, że nie jest kolejnym nudnym poradnikiem, który może bezkarnie kurzyć się na półce. Dzięki dowcipnemu językowi nawet najbardziej zawiłe zagadnienia i terminy, na których można sobie połamać język, są przedstawione w przystępny sposób.

Podoba mi się to, że Edyta nie pisze tego wszystkiego z perspektywy osoby, która pozjadała wszystkie rozumy (jak to bywa na pewnym forum sportowym). W ogóle nie odczuwa się takiego dystansu. Ma się wrażenie, że to dobra koleżanka, która doskonale rozumie nasze słabości (przykład – przypis dotyczący alkoholu: „podzielam Twoją pasję :)”).

Nie brakuje celnych spostrzeżeń, zwracania uwagę na błędy popełniane podczas odchudzania, pułapki diet cud itp. Autorka tłumaczy, dlaczego mimo najszczerszych chęci nasze wysiłki często idą na marne. Z drugiej strony podpowiada, co należy zrobić, by dążyć do upragnionej sylwetki bez ciągłych rozczarowań i poczucia presji, nie tracąc przy tym energii, optymizmu, chęci do życia i radości z seksu.

W „Pięknej papryczce” znajdziemy informacje na temat odżywiania i podstaw treningu siłowego, mające przynieść konkretne efekty i pomóc „zamienić budyń w hartowaną stal” :) Podoba mi się to, że autorka niczego nie narzuca, a wręcz przeciwnie – za każdym razem zachęca, by próbować różnych opcji i eksperymentować, bo każdy organizm jest inny. Przede wszystkim uświadamia nam, że podstawą sukcesu w zdobywaniu upragnionej sylwetki jest dieta i to jej poświęca większą część książki. Oczywiście nie brakuje też miejsca na trening. Ćwiczenia zostały podzielone na poszczególne partie ciała, co jest ogólnie przyjętym standardem. Wszystkie ćwiczenia z użyciem maszyn zostały pokazane na zdjęciach i łopatologicznie wyjaśnione, jakby z empatii dla kobiet, które czują się nieco zagubione w „męskiej części” siłowni... nie mówiąc już o panicznym strachu owych dam przed zostaniem sobowtórem Pudziana, ale to już temat na osobną dyskusję ;)
„Piękna papryczka uwodzi kształtem” – recenzja książki Recenzja MONIKA na 13:54 Ocena: 5

34 komentarze:

  1. brzmi bardzo ciekawie :D słyszałam już o tej książce, chyba skuszę się na jej zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga książka do listy zakupów! skusiłaś tą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa Chodakowska, wszyscy ją zachwalają, a o października kolejny rok studiów więc będę sama pichcić, ( BARDZO ZDROWO) ;p

      Usuń
  3. jestem w trakcie jej czytania... potwierdzam, że książka mobilizuje do działania, jest napisana w zabawny sposob dzięki czemu przyjemnie się ją czyta a sama treść jest zupełnie inaczej przyswajana... inaczej w sensie nie jak z "poradnika" tylko od koleżanki z ławki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety bardzo ciężko dostać tą książkę, pokończyła się nawet w hurtowniach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, sama jestem jej ciekawa i od dwoch (!) miesiecy w ksiegarniach ani widu ani slychu, moge od kogos odkupic?? ;)

      Usuń
    2. słyszałam, że jest gdzieś w tanich książkach w Auchanie albo Realu. Poza tym znalazłam w księgarni ksiegarniapowszechna.pl :)

      Usuń
  5. AAA. Nawet na Weltbildzie nie ma, nie mówiąc o 3 księgarniach, które dziś przebiegłam, i na allegro...poszukam jutro, dziś mój pechowy dzień w końcu xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam tą książkę jakiś czas temu przypadkowo przez internet przy zakupie innych książek na portalu sensus.pl. Książka naprawdę godna polecenia. Nie mam zbyt dużego doświadczenia z poradnikami ale ta książka czyta się sama :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam wiele dobrego o tej książce. Może w końcu wpadnie w moje ręce

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chętnie bym ją przeczytała, ale poczekam. Jak odwiedzę kraj, to kupię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle pozytywnych recenzji na temat ten książki już przeczytałam, że najwyższy czas samą książkę przeczytać:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie można ją dostać? Bo w empiku jest niedostępna. :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale jako, że od października planuję uderzyć na siłownię, to rozważę jej zakup jeśli faktycznie dobrze opisane są ćwiczenia treningu siłowego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam, przeczytałam i również gorąco Wam polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że wreszcie ktoś inny niż ja sama zauważył, że czasem te rymowanki są przesadzone i jest ich lekki nadmiar :) niestety mnie samą pomimo dużej wiedzy, jaką autorka zawarła w książce odrzuciło właśnie to koleżeństwo prawie na siłę.

    OdpowiedzUsuń
  14. A czy ta książka dotyczy może diety chilli? Czy to zbieżność papryczek w tytułach? Jak zestawiłabyś ją z modną ostatnio książką Chodakowskiej?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przypominam sobie aby cokolwiek w tej książce było o diecie chilli.

      Usuń
    2. Nie, to zbieżność papryczek ;)

      Usuń
  15. Zaciekawił mnie Twój opis:) Coraz częściej słyszę o tej książce dobre opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja juz kupilam i jest nastepna w kolejce do przeczytania :) rzeczywiscie trudno ja kupic, ale ja bylam cierpliwa, ustawilam na allegro powiadomienie jesli sie pojawi i wreszcie udalo mi sie ja wylicytowac :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię takie książki! jak tylko wpadnie mi w ręce pomyśle nad jej zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejna osoba, która bardzo chwali tę książkę...chyba w końcu się skuszę. ;-)

    Czytałaś może książkę Jillian, ciekawa jestem jak wygląda ich porównanie?

    OdpowiedzUsuń
  19. To chyba muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę ją miec ,a jak cenowo wychodzi taka książka ? podejrzewam że kupiłaś w empiku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na okładce widnieje cena 39 zł. Ja kupiłam na allegro za niecałe 20.

      Usuń
  21. Jestem w trakcie jej czytania. Miałam długą przerwę ze względu na natłok obowiązków, ale aktualnie tylko kilka małych stron dzieli mnie już do rodziału na temat ćwiczeń siłowych;)
    I fakt - ksiązka jest po prostu wspaniała, pod wieloma względami. Nawet te rymowanki mnie nie irytują:P

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny blog :) zapraszam do obserwowania u mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.