Top Ad unit 810 × 90

 

Owoce a dieta

Jaki obrazek macie przed oczami w pierwszej chwili, gdy pada hasło „zdrowe jedzenie”? Hmm, niech zgadnę... Warzywa i owoce? Jednak jedzenie owoców na diecie jest kwestią dyskusyjną, zwłaszcza jeśli mówimy o diecie odchudzającej.


Wiadomo powszechnie, że jeśli chodzi o wpływ na zdrowie i urodę, korzyści płynące z jedzenia warzyw i owoców są nieocenione :)



Często spotykam się z zaleceniami, by unikać bananów czy winogron. W bardziej hardkorowych dietach wyrzuca się z jadłospisu wszelkie owoce. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta (dosłownie) – zawierają dużo fruktozy, a to przecież cukier prosty.

Pozostaje jednak pytanie, czy zamierzamy być chwilę na diecie pełnej wyrzeczeń, czy pragniemy zmienić nawyki żywieniowe na dobre? Bo ja nie wyobrażam sobie zrezygnować na zawsze z owoców. Gdzieś trzeba znaleźć pewien złoty środek, pójść czasem na kompromis z samym sobą. Ja obecnie traktuję owoce jako zamiennik słodyczy i dobrze mi z tym :)

Ze słodyczy jem tylko czekoladę, do której mam słabość, zwłaszcza przez kilka dni w miesiącu. Staram się nie jeść innych słodyczy ze względu na ilość chemii, jaką są napakowane i aż strach pomyśleć, że na tym polegało całe moje dzieciństwo. Dzisiaj chętniej wybieram takie:

źródło: facebook.com

Takie „pralinki” mogłabym jeść codziennie :D

zdjęcie: facebook.com
Owoce a dieta Recenzja MONIKA na 21:01 Ocena: 5

45 komentarzy:

  1. Takie ''słodkości'' są jak najbardziej na tak:) Nie jestem za tym by całkiem wyeliminować owoce,ale ograniczyć np.do jednej porcji dziennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wg. zalecen dietetykow, powinnimy dziennie jesc 5 procji owocow i warzyw.

      Usuń
    2. mówi się owoców i warzyw, jednak jest tutaj większy nacisk na warzywa :) wlaściwie dzienna racja pokarmowa na owoce to 200-300 gram, czyli okolo dwóch jabłek :P
      Czyli tak właściwie 5 porcji owoców i warzyw oznacza, że jedna lub dwie porcje owoców a reszta warzyw :P

      Usuń
  2. Jestem ZA!! Owoce jako zamiennik słodyczy sklepowych, jak i słonych przekąsek.
    Kocham owoce i wręcz się nimi objadam i jakoś nie widzę abym tyła- a gdybym zjadła tyle słodyczy ile owoców codziennie to byłabym szersza niż dłuższa;-)

    Mnie się wydaje, że ludzie częściej się zastanawiają czy nie zrezygnować z owoców w swojej diety, niż nad szkodliwością innych produktów, naszpikowanych chemią, która zjadają codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo zauważyłam. Zamiast najpierw eliminować fast foody, jeść 5 posiłków dziennie itp., ludzie eliminują z diety owoce i szukają informacji o tym, co jeść przed i po treningu.

      Usuń
  3. Ta cała demonizacja owoców i cukrów w nich zawartych też ma w sobie trochę prawdy, ale to zależy od celu jaki sobie obieramy :) Ja akurat jem je wtedy kiedy tylko mam ochotę,

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja uważam że nawet będąc na diecie odchudzającej owoce w umiarkowanych ilościach są dozwolone:) zawsze to lepsze od batoników i gazowanych napojów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kusisz tymi obrazkami i to na noc! ajjjć :D a owoce są idealnym zamiennikiem słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Owoce są pyszne,ale smaku czekolady niestety nic nigdy nie podbije ;) Ciężko z nią walczyć ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. masz rację z tymi owocami :) nie można eliminować, ale słodko sobie czasem wszamać jabłuszko :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie dzieki jedzeniu owocy, zniknela chec na slodycze. Kiedys slinilam sie na zdjecia wrzucane na fejsa przez czekoladoholikow, dzisiaj slinie sie na takie jak powyzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrą opcją jest też zamiana słodyczy na orzechy, migdały, nasiona itp. Zawierają chrom, który hamuje apetyt na słodkie :) Poza tym to bardzo dobre źródło kwasów tłuszczowych omega-3.

      Usuń
  9. ja słodycze zamieniam jeszcze na jogurty. ale owoce rzeczywiście są idealnym zamiennikiem!

    OdpowiedzUsuń
  10. owoce są w porząsiu! : ) naczytałam się już dość blogów pseudo anorektyczek, które jedzą po 300 kcal dziennie, nie jedzą bananów i winogron na przykład, za to ich dzienna dawka tych 300 kalorii mieści się w chessburgerze z Mc'Donaldsa. hmm. nie brzmi zdrowo no i takie nie jest. także jak najbardziej jestem za owocami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie... Organizm zamiast się oczyszczać pewnie dusi się w toksynach :/

      Usuń
    2. Daj namiar na takie blogi. Chce sobie poczytać:-) 300kcal?:O fajna porażka!

      Usuń
  11. A ja mam na to całkiem odwrotne od was spojrzenie. Interesuję się zdrową żywnością ale od strony chemicznej. Tak więc owoce owszem kiedyś były zdrowe natomiast w porównaniu z wynikami tymi sprzed 20-30 lat owoce i niestety warzywa też mają kilkadziesiąt razy mniej minerałów i witamin dlatego, że są hodowane sztucznie oraz nawożone i opryskiwane. Każdy kto kiedykolwiek mieszkał na wsi doskonale wie, że swojski pomidor nie utrzymuje się tygodniami czerwoniutki tak samo maliny czy truskawki. Dlatego kupując owoce w sklepach, szczególnie w marketach nie myślcie że to zdrowe. Dobrym wyjściem są bazary i targi gdzie rolnicy sprzedają swoje owoce i warzywa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, bardzo dobre spostrzeżenie :)

      Ja staram się kupować w warzywniaku niedaleko mnie... To coś takiego jak te z targu. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Pytanie czy rzeczywiście na targach i bazarach jest tak kolorowo. Niestety nie raz widziałam jako osoby handlujące na targu wykupywały warzywa i owoce w Kauflandzie, więc wątpię, że na swój użytek domowy....

      Usuń
  12. Może i zawierają dużo cukrów prostych, ale to jednak owoce, które tak czy siak są o wiele lepsze od słodyczy, także nie mam zamiaru z nich rezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. po takie pralinki z chęcią sięgałabym :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm ja uwiebiam owoce, taki zamiennik słodyczy :D mniam! narobiłaś mi smaka na noc! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też bym z przyjemnością jadła takie pralinki! :-)
    Dziękuje za notkę! Dowiedziałam się czegoś nowego! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Wszystko w nadmiarze jest trucizną"- dlatego tak jak napisałaś, trzeba umieć znaleźć "złoty środek", kompromis.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Odstawienie słodyczy niestety nie jest takie proste jakby się wydawało :) Ale powoli krok po kroku udaje mi się to. Kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez porcji czekolady, teraz jem ją może ze 2 razy w miesiącu, gdy mam ogromną chcicę :) Ale wystarczy, że zjem jeden paseczek i już przechodzi.
    Niestety za owocami nie przepadam, przynajmniej za olbrzymią większością :( Jem tylko truskawki, borówki, maliny, czereśnie, melon i banany czyli raczej owoce, które są niestety słodkie :( Ale na moją obronę powiem Wam, że kocham warzywa, przynajmniej znakomitą większość ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mysle, ze nie jestesmy w stanie zjesc "za duzo" owocow. jesli jemy je na surowo, bez dodatkow cukru, czy smietany, nic nam sie nie stanie. Jestem przeciwnikiem drakonskich diet, ktore zakazuja jedzenia niektorych owocow. Np. banany, ile damy zjesc maxymalnie -1 gora 2 sztuki. Ja bym nawet nie dala rady zjesc wiecej. Tak samo z jablkami 2 sztuki na raz to maxymalnie. Truskawki, ile mozemy zjesc 200-400 g, wiecej sie nie da. Tak samo winogrona, ile zjemy 300g max. ?Wiec jedzmy owoce do woli. Ale to moja teoria.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wyobrażam sobie swojej diety bez owoców, ale nie powiedziałabym, że jem ich zbyt dużo :D Może tylko latem albo zimą, w sezonie "mandarynkowym"... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym po prostu nie dała rady zrezygnować z owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam warzywa i owoce a w szczególności te drugie ! To prawda ze sa cukrami prostymi ale ile to kalorii w porównaniu z pełnym chemi

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wyobrażam sobie życia bez owoców, szczególnie, że owoce lubię każde, z warzywami już jest gorzej ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. owoce to jem akurat wszystkie a co do warzyw to jestem strasznie wybredna :D eh moje francuskie podniebienie xD

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam owoce! :) również jak dla Ciebie są dla mnie zamiennikiem słodyczy :) kupuję zazwyczaj w warzywniakach albo na targach, staram się unikać takich z supermarketów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mniam, mniam owoce pycha i do tego jeszcze duża zawartość witamin, których każdy potrzebuje :) Świetna notatka, jeśli chcesz to zajrzyj i oceń mój blog - jest dopiero "rozkręcany" www.expendabl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. No właśnie,sama nie wiem co z bananami,bardzo je uwielbiam,dziennie do śniadania bądź kolacji jem banana, to pewnie z powodu tego,że brakuje mi jednak tej słodkości, których staram się jak najbardziej unikać. I tak jak u Ciebie - u mnie owoce są zamiennikiem słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja również nauczyłam się jeść owoce i warzywa:) a jak dopadnie mnie ochota na słodkie, to sama sobie coś robię:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ćwiczę dużo i mogę sobie pozwolić na większą ilość owoców. :)
    Ponoć najlepiej rano je jeść więc tak robię. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie pralinki mogłabym jeść codziennie!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja traktuję owoce jaki właśnie zamiennik za słodycze, choć w sobotę i niedzielę strasznie u mnie kiepsko bo pożeram je tonami. :(
    Ale teraz już tak nie będzie. :)
    Post bardzo mi się podoba, zresztą jak cały blog. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hejka mam takie pytanko bo ja mam tak samo słabosc do czekolady pod kazda postacia i nie moge przestac jej jesc masz jakies rady ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz przecież cały wybór czekolad dietetycznych, a jeśli nie lubisz to możesz ograniczyć się do jednej kostki na przykład. Można też samemu zrobić sobie czekoladę ze słodzikiem itd.

      Usuń
  32. Z cytrusami to trzeba uwazać bo osoby z refluksem nie mogą ich spożywac w dużych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dużo się dowiedziałem z tego posta. Oby więcej takich praktycznych i treściwych wpisów.

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.