Top Ad unit 810 × 90

 

Masło do włosów Alverde z awokado i masłem Shea

W ostatnim czasie, dzięki współpracy ze sklepem internetowym emina.pl miałam przyjemność testować masło do włosów z wyciągiem z awokado i masłem Shea. Sklep oferuje przede wszystkim kosmetyki pielęgnacyjne – począwszy od pielęgnacji ciała i twarzy, poprzez pielęgnację włosów, na paznokciach kończąc. Na dzień dzisiejszy są to głównie kosmetyki BingoSpa, a także uwielbiane przez wiele z nas niemieckie Balea i Alverde, w przystępnych cenach. Postanowiłam wybrać coś zupełnie nowego i zdecydowałam się na masło do włosów. Nie spotkałam się nigdy wcześniej z tego typu kosmetykiem do włosów, poza tym o wyborze zdecydowało masło Shea w składzie i wyciąg z awokado, za którym przepadam.


Jak sama nazwa wskazuje, należy się spodziewać konsystencji o wiele gęstszej niż odżywki czy maski do włosów. Przypomina ona masło do ciała. Masło nie jest jednak tłuste, jest po prostu bardzo gęste.

Z kolei zapach jest w moim odczuciu bardzo przyjemny :)

Masło do włosów stosowałam w ten sposób, że nakładałam je na suche włosy, rozprowadzałam na całej długości i myłam włosy dopiero po upływie 10-15 minut. Próbowałam różnych szamponów i nie miałam żadnych problemów ze spłukiwaniem.


Opis na stronie sklepu brzmi:
„Formuła z masłem shea, masłem kakaowym i olejem z awokado regeneruje zniszczone włosy. Nawilża i nadaje włosom naturalny połysk. Ujarzmia niesforne włosy.”

Moje włosy stały się zdecydowanie bardziej błyszczące. Są miękkie, miłe w dotyku. Dobrze się układają. Najbardziej cieszy mnie fakt, że w ogóle się nie plączą :) A to oznacza mniej połamanych i wyrwanych włosów podczas czesania. Właściwie mogę je rozczesywać palcami. Tak jakby łuski włosów zostały idealnie domknięte. Śmiało mogę powiedzieć, że wyglądają lepiej niż po laminowaniu włosów żelatyną. Swoją drogą, jestem ciekawa, jak to wpłynie na utrzymanie koloru na włosach, bo wciąż próbuję poradzić sobie z jego wypłukiwaniem.

Serdecznie polecam :)

Masło do włosów Alverde z awokado i masłem Shea Recenzja MONIKA na 16:10 Ocena: 5

14 komentarzy:

  1. nie słyszałam nigdy o maśle do włosów, jednak recenzja bardzo zachęcająca :) myślę, że się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa recenzja, zachęcasz :) Mam za sobą masę przetestowanych odżywek i szamponów, na razie trzymam się Pantene,a le myślę że skuszę się na Twoją propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że jest coś takiego jak masło do włosów :) Ciekawe, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  4. oh, kocham tę firmę, ich niektóre kosmetyki są wegańskie i kupowałam je w Niemczech. niestety w pl są niedostępne, bo chyba można je dostać wyłącznie w DM, moim faworytem jest balsam do ciała z masłem kartie bodajże... niestety w tym sklepie go nie ma :( ale generalnie firma bardzo fajna, jest też specjalnia sportowa "kolekcja" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety póki DM nie ma w Polsce, musimy się zadowolić zakupami przez internet.

      A co to za sportowa kolekcja? ;)

      Usuń
    2. Niestety :( i ciekawe czy kiedykolwiek się pojawi w Pl...
      szkoda, że nie ma wszystkich produktów w Inetnecie. A co do kolekcji, to nie pamiętam dokładnie, ale chyba była to edycja z wyciągiem z arniki. :) nie zakupiłam wtedy i teraz trochę żałuję.

      Usuń
  5. faktycznie jestem troche podobna nam tym zdjeciu do tej instruktorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba jeszcze nie używałam żadnych kosmetyków tej firmy, ale recenzja tego masła brzmi zachęcająco ;) Też mam czasem z moimi włosami problem z rozczesywaniem i aktualnie testuję na sobie kosmetyki rosyjskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już wiele dobrego o nich słyszałam :)

      Usuń
  7. Gdzieś czytałam również dużo dobrego o tej masce. Albo ktoś chwalił na YT. Niestety nie mam dostępu do tych kosmetyków. Ale Balea również jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam produktu, ale z chęcią można z nim się zapoznać ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o takim produkcie, jak "masło do włosów" i jestem bardzo mile zaskoczona, bardzo chętnie go przetestuje, szczególnie, że bardzo dbam o swoje włosy :) Niestety jest małe prawdopodobieństwo, że będzie miało to wpływ na utrzymywanie się koloru farbowanego na włosach.. Oczywiście, jeśli masz bardzo porowate włosy, kolor może się z nich baardzo szybko wypłukiwać, a jeśli je dobrze nawilżysz będzie faktycznie dlużej się utrzymywał. Jeśli jednak Twoje włosy są we w miarę dobrym stanie, to raczej masło nie wpłynie na utrzymywanie się koloru.

    Zapraszam na: http://damskomeskipunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 10 lat temu, gdy farbowałam włosy na czarno, nie miałam problemu z wypłukiwaniem farby. Hm, może te farby były inne? Bo w końcu jeśli kolor się spłukuje, to szybciej sięgniemy po kolejną farbę... :>

      Usuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.