Top Ad unit 810 × 90

 

Domowe SPA – Peeling cukrowy z masłem shea

Niedawno pokochałam masło shea, a to dzięki Karolinie, która nieraz zachwalała jego cudowne właściwości. Rzeczywiście, wspaniale nawilża i odżywia skórę.

Ostatnio spróbowałam innego zastosowania masła shea. Postanowiłam dodać je do peelingu cukrowego, który przygotowuję mniej więcej raz w tygodniu. Podstawą mojego peelingu jest cukier i sok z cytryny, a także odrobina balsamu do ciała. Pod tym względem najlepiej do tej pory sprawdzał się balsam Vichy Essentielles o zapachu róży, ale niestety musiałam go zużyć przed upływem terminu ważności. Tym razem użyłam serum ujędrniającego, ale jego zapach jest zbyt intensywny i chyba jednak pozostanę przy balsamie albo mleczku nawilżającym. Dodałam zaledwie łyżeczkę masła shea (roztopiłam je w mikrofalówce), ale ten dodatek był naprawdę zauważalny – skóra po kąpieli była bardziej miękka i widocznie lepiej nawilżona :)

Polecam!

Domowe SPA – Peeling cukrowy z masłem shea Recenzja MONIKA na 20:27 Ocena: 5

29 komentarzy:

  1. a gdzie można kupić takie masło i ile kosztuje?
    ja polecam peeling z kawy sypanej, cukry, żelu pod prysznic i cynamonu:) działa cuda!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy peeling :) Jeśli nawilża skórę to ogromny plus,bo moja skóra niestety jest sucha :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jest bardzo sucha to zamiast shea dodaj olejek arganowy i migdalowy ale koniecznie bio nie rafinowany i ekologiczny. Ja kupywalam w wielu miejscach ale kolezanka polecila mi tani sklep www.kosmetykiartego.pl tam maja najtaniej jak i sa super peelingi ekologiczne

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mam niestety masło shea rafinowane i nie pachnie... :(

      Ale następnym razem kupię naturalne :D

      Usuń
  4. To połączenie serum i peelingu wygląda obiecująco :) Ciekawa alternatywa dla kawowego ...

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysl, musze wyprobowac to masło;)

    OdpowiedzUsuń
  6. takiego nigdy nie robilam, zawsze stawiam na kawowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z kolei kawowy jakoś nie podszedł...

      Usuń
  7. podziwiam zawsze osoby, które same robią pilingi/maseczki.. chyba z lenistwa wolę korzystać z tych gotowych ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię sama przede wszystkim dlatego, że lubię mocne peelingi, a te kupne są przeważnie drobniutkie i delikatne.

      Poza tym przygotowanie takiego peelingu to chwila-moment! :)

      Usuń
  8. Przydatny post, lubię takie cudeńka:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. że też ja nie mam głowy do takich wynalazków :D

    OdpowiedzUsuń
  10. prosze zrob banerek u siebie na blogu z linkiem bezposrednio do wpisu o maratonie, zeby wiecej dziewczyn dowiedzialo sie o maratonie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. i wyszedł świetny peeling :D koniecznie muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling dobra rzecz, dobre wyszedł :D

    OdpowiedzUsuń
  13. za cukrowymi nie przepadam - stanowczo za szybko się rozpuszcza, za to kawowy pod tym względem wymiata - szkoda, że łazienka potem wygląda jak stół u Durczoka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonałe podsumowanie z tym stołem :D również preferuję kawowy ;)

      Usuń
  14. dziękuję ci bardzo za przepis na ten peeling :) na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy peeling aczkolwiek użyłabym cukru trzcinowego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na pewno zapach był nieziemski!:) ja w sumie gotowych peelingów w drogeriach już nie kupuję stawiam również na domowy peeling cukrowy, sprawdza się u mnie najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja do peelingu kawowego dodaję zawsze jakiś olejek, ale masła shea jeszcze nie próbowałam.. już wiem jaki będzie mój kolejny peeling! ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Do pielęgnacji ciała po kąpieli zdecydowanie używam jedynie masła shea, bo działa idealnie i można powiedzieć śmiało, że jestem już od niego uzależniona. Jestem alergikiem i z tańszych opcji, tylko to masło dobrze działa na moją skórę. Śmiało mogę Ci polecić różne masła marki Farmona. Dla mnie faworytem jest masło oliwkowe :) Powinny być dostępne nawet w Almie, w drogeriach spotyka się je już zdecydowanie rzadziej. Gwarantuję, że będziesz zadowolona :) Ja z kolei na pewno przetestuję peeling ! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.