Top Ad unit 810 × 90

 

Kosmetyczny niezbędnik na imprezę

W mojej torebce można znaleźć wszystko [co niezbędne] i pod tym względem jestem typową babą ;) Nie potrafiłabym zmieścić tego do torebki-kopertówki. Nie potrafię pojąć, jak innym się to udaje.

Niezbędnik na imprezę, żeby dobrze wyglądać: puder, korektor lub podkład, róż do policzków, paletka cieni do powiek i pomadka, kredka do oczu i brwi, eyeliner w pędzelku, tusz do rzęs. U mnie jest jeszcze pudełeczko na soczewki z płynem w razie „w”. Oto moja kosmetyczka na weselu:


Myślę, że najważniejsze z tego wszystkiego to puder, ewentualnie chusteczki matujące.


Oprócz tego dobrze jest mieć ze sobą szczotkę do włosów, antyperspirant i ulubioną wodę toaletową.


Ale wiem, że czasami wystarcza tylko... ;)

Kosmetyczny niezbędnik na imprezę Recenzja MONIKA na 22:11 Ocena: 5

19 komentarzy:

  1. tez mam ten eyeliner ;D bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  2. również mam podkład z Rimmela i dla mnie jest genialny :)
    zapraszam na konkurs i/lub wyzwanie :)
    pozdrawiam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię wszystko mieć ale w małej torebce pozostaje mi mieć pomadkę do ust, ewentualnie błyszczyk i pomadkę i coś małego do czesania. Resztę makijażu robię w domu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale chodzi o ewentualne poprawki :)

      Usuń
  4. U mnie błyszczyk to nr 1 i w sumie niczego więcej nie muszę używać do poprawek. Jeśli mam na sobie zaufany podkład, to nie muszę dodatkowo matowić skóry w trakcie imprezy :)
    Ale zakochałam się w tej szmince! Jutro wyruszam na łowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja byłam na weselu... Pod względem tanecznym było dość intensywnie ;) więc puder szedł w ruch parę razy w ciągu wieczoru :D

      Usuń
    2. Aaa, jak wesele to inna sprawa :D

      Usuń
  5. puder/podkład i kredka do oczu to jest to co muszę mieć zawsze ze sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Puder, pomadka i perfumy - PODSTAWA. A i jeszcze grzebyk/szczotka, by rozplątać oszalałe w tańcu włosy. Bez reszty można się obejść, jeśli zrobi się porządny makijaż w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie wychodzę bez eyelinera i pudru!
    pomadka ma boski kolor!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie chodzę na imprezy:) Ale PlayBoy-a uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tę wodę toaletową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, no tego arsenału rzeczywiście nie upchniesz w kopertówkę :) Ja zazwyczaj biorę tylko coś do ust, bibułki matujące i puder. No chyba, że mówimy o imprezie z noclegiem poza domem;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam Malinową Koleżankę :)
    Masz świetny nagłówek!
    pasjekaroliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny ekwipunek ze sobą targasz :) Ja mam taką nieszczęsną skłonność do zapominania o wyglądzie gdy już się wciągnę w wir zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie to puder, mascara, błyszczyk i perfumy ;). PODSTAWA ;).
    Zamiast chusteczek matujących używam ręczników papierowych. Są niezłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja oprócz tego wszystkiego zawsze mam przy sobie coś przeciwbólowego i plastry na odciski ;)
    No i oczywiście wkładki higieniczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post, uwielbiam tego typu wpisy:) Rzeczywiście spory ten Twój niezbędnik, ja na imprezę zabieram tylko coś do ust (zazwyczaj błyszczyk), grzebień oraz dezodorant w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja na impreze przewaznie zabieram tylko korektor i pomadke,ktora aktualnie mam na ustach:) wiecej nigdy sie nie miesci do tych malych torebeczek;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.