Top Ad unit 810 × 90

 

Trening po długiej przerwie

Byłam dzisiaj na uczelni załatwić parę formalności, a potem wybrałam się na siłownię. Miałam chyba 2-tygodniową przerwę w ćwiczeniach, poważnie. Na szczęście nie przybrałam na wadze, to znaczy ciuchy się nie skurczyły – być może dlatego nie mam z tego powodu jakichś wyrzutów sumienia. Troszkę obawiałam się o swoją formę, poza tym nie chciałam się przeforsować po tak długiej przerwie, dlatego nie ćwiczyłam zbyt długo. Zauważyłam, że od ostatniego razu siła moich mięśni nieco się poprawiła, co mnie zaskoczyło. Czyli regeneracja dobrze im zrobiła :)

Dzisiejszy trening:
orbitrek – 15 min. + krótka rozgrzewka
ściąganie drążka za głowę – 15x 10 kg / 15x 15 kg / 10x 20 kg
wyciskanie (do przodu) w siadzie na maszynie – 15x 10 kg / 15x 10 kg / 10x 15 kg
prostowanie ramion na wyciągu stojąc – 8x 10 kg / 8x 10 kg
uginanie nóg w siadzie – 15x 20 kg / 12x 25 kg / 8x 30 kg
uginanie nóg w leżeniu – 15x 20 kg / 12x 25 kg / 12x 30 kg
spięcia brzucha – 3x 20 powt.

Jeśli chodzi o nazewnictwo, pewnie nie jest za bardzo precyzyjne, bo jestem jeszcze początkująca jeśli chodzi o siłownię. Swoją drogą zapisuję sobie te wyniki i widzę, że w ciągu tych niecałych dwóch miesięcy rzeczywiście się wzmocniłam :) Ale moje ręce w dalszym ciągu są słabiutkie.

źródło: facebook.com
Trening po długiej przerwie Recenzja MONIKA na 23:17 Ocena: 5

18 komentarzy:

  1. ja juz chyba na 3 tygodnie odpuscilam cwiczenia, bo przygotowywalam sie do matury, jednak juz po i musze rozpisac sobie jakis plan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie. Wiadomo... są ważniejsze rzeczy :)

      Usuń
  2. Daj znać czy zakwasy masz ;-) Jakoś ostatnio mi ich brakuje i muszę zmienić trening by znowu coś poczuć:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie :) Rzadko miewam zakwasy. Ale fakt, przypominają o tym, że rzeczywiście się ćwiczyło :D

      Usuń
  3. Jak miło Cię tu widzieć:) Ostatnio myślałam co u Ciebie:)


    A co do planu fajnie rozpisany,tak prosto i czytelnie:)

    Powodzenia i czekam na kolejne wpisy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja akurat tez mam juz tygodniowa przerwe ,ale to przez remont. Boje sie wejść na wage :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze trochę i będą silniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na ręce wolne ciężary najlepsze : ) wzmocnisz nie tylko mięśnie ale też stawy, spróbuj ćwiczeń wielostawowych- thrusters, push press, bądź też takie jak: arnoldki, wiosło sztangą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej :) od jakiegoś czasu przyglądam się Twojemu blogowi, i dziś postanowiłam napisać ;) czytając tego posta tak się zastanawiam, czy aby na pewno dobrym rozwiązaniem jest ćwiczenie za jednym razem: brzucha, ud/pośladków, ramion, pleców? Jak sama trafiam na siłownię i zaczynam zawracać głowę trenerowi, to pierwsze co słyszę to pytanie co chcę robić, czy nogi, pośladki i brzuch czy może plecy, klatka, ramiona i brzuch. Stąd moje pytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie robię trening dzielony. Wczoraj chciałam zrobić coś po trochu na każdą większą partię ciała.

      Usuń
    2. Dzięki :) w sumie sama dopiero raczkuję na silce i na dobrą sprawę "słowo trenera to świętość" ;)

      Usuń
  8. Samą siłę rąk ciężko wyrobić, ale z regularnym treningiem przychodzą dobre efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a bierzesz jakieś wspomagacze przed ćwiczeniami? bo ja ostatnio przed aerobikiem (bo do siłowni jakoś nie mam serca) łykam figurę extraslim i wydaje mi się, że serio działa. miałaś już z tym jakiś kontakt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie biorę żadnych wspomagaczy. Dawniej brałam L-karnitynę, ale strasznie się po niej pocę i nie do końca podoba mi się ten efekt, jeśli ćwiczę w klubie fitness itp. :)

      Usuń
  10. Ja ostatnio też miałam przerwe przez chorobe ale wracam :)

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot com

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.