Top Ad unit 810 × 90

 

Kryzys

Od jakiegoś czasu nic mnie nie cieszy i przestaję sobie radzić ze wszystkim... Dziwny stan, biorąc pod uwagę to, że na zewnątrz jest prawie 30°C, świeci słońce i ćwierkają ptaszki ;) Zaczęło się mniej więcej w okolicach lutego, marca. Całkiem dobrze sobie radziłam ze stresem, także poprawiając sobie nastrój na różne sposoby, ale teraz wszystko zaczęło się nawarstwiać i przestaję to ogarniać. Nie cieszy nawet aktywność fizyczna, ćwiczenia tylko mnie męczą. Zawiesiłam swoją działalność. Każdego dnia siedzę nad dyplomem, bo staram się zmuszać do robienia czegokolwiek, by nie mieć wyrzutów sumienia. Jestem raczej krytyczna i wymagająca wobec siebie, więc wmawiam sobie, że to po prostu lenistwo, co jeszcze bardziej mnie dołuje.

Nie zawieszam bloga, ale w najbliższym czasie wpisy z pewnością będą pojawiały się nieco rzadziej. Buziaki :)

zdjęcie: wallpaperswide.com
Kryzys Recenzja MONIKA na 18:44 Ocena: 5

23 komentarze:

  1. Doskonale Cię rozumiem....Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuje i rozumiem. Sama się dobijam myślą o niedokończonej pracy a jakoś nie mogę tego wziąć i ogarnąć :/ Trzymaj się ciepło ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Heloł, nawet nie myśl o zawieszeniu bloga, bardzo lubię tu zaglądać! Nie jesteśmy maszynami i każdy przeżywa słabe chwile. Trzymam kciuki, żeby Twoje szybko minęły. Super, że działasz i się nie poddajesz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jesteś sama. Każdy miewa momenty załamania i totalny brak inspiracji do działania. Trzeba to po prostu przeczekać.

    Życzę Ci powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia z obroną, to potrafi rzeczywiście spędzić sen z powiek, ale z perspektywy czasu nawet nie bardzo wiadomo dlaczego ;)

    Trzymam kciuki i mam nadzieję, że jak najszybciej wyzwolisz się z tych trosk i z nową energią będziesz blogować dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) Ale dyplom to u mnie tylko jedna z tych rzeczy, które "spędzają sen z powiek".

      Usuń
  6. Trzymam kciuki,żeby dobre samopoczucie wróciło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem Cię. Ostatnio zastanawiałam się dlaczego tak jest że raz jest spoko,a raz tak że szkoda gadać. Już dogłębnie nad tym rozmyślałam,ale nic nie wymyśliłam na ten temat. Czy trzeba to przeczekać?Ale ile tak można? Mam nadzieję że w końcu coś dobrego ,naprawdę dobrego wkroczy w to życie.

    Powodzenia w pisaniu magisterki:) Wiesz czasem próbuję uwierzyć że po każdej burzy wychodzi słońce:) Więc i u nas wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami naprawdę dobrze zrobić sobie przerwę od wszystkiego. Ja wróciłam po miesiącu, uskrzydlona i silniejsza niż nigdy wcześniej. Polecam wprowadzić jakieś zmiany i więcej się uśmiechać !

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, ale czekam na regularne posty i tak:)!

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymaj się w takim razie i nie poddawaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Każdy ma czasem gorszy okres, trzymam kciuki żeby wszystko Ci się udało i żebyś nabrała więcej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od 2 dni mam to samo. Brak mi motywacji i sił :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Chwila odpoczynku każdemu dobrze zrobi :) Wydaje mi się, że takie gorsze dni czy nawet tygodnie są potrzebne, żeby na nawo nauczyć się doceniać to co mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymaj się i be strong :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety tak czasem bywa :( mogę powiedzieć witaj w klubie!
    Ale damy radę, przetrwamy i znów damy czadu! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli masz taką możliwość zrób sobie przerwę. Wyjedź gdzieś, odpocznij. Pewnie jesteś po prostu przemęczona :).

    Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam to doskonale...
    Może trzeba się od wszystkiego całkowicie oderwać na jakiś czas ? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem każdy potrzebuje odpocząć,odsapnąć,wyizolować się. Może tobie pomoże relaks. Kilka dni wolnego. Mogłabyś ten czas przeznaczyć wyłącznie dla siebie. Zregenerowanie sił (nie tylko tych fizycznych) czasem jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Czekam na pozytywny post ;) i głowa do góry

    OdpowiedzUsuń
  19. każdy ma czasem spadek formy ,ostatnio też dolega mi taka straszna chandra . Ja dopiero zaczynam prowadzic bloga wiec zapraszam - http://laamarinee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Żartujesz, akurat wtedy, kiedy znalazłam Twojego bloga i uznałam go za idealny dla mnie?!:(
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  21. *tulę*
    Znam ten stan, aż za dobrze...

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.