Top Ad unit 810 × 90

 

Joanna Argan Oil – płynne złoto Maroka dla włosów

Zostałam niedawno poproszona o przetestowanie kosmetyków do włosów Joanna z linii Argan Oil: szamponu i odżywki oraz odżywki dwufazowej w sprayu.

Jeśli chodzi o kosmetyki do włosów, najchętniej wybieram właśnie odżywcze lub regenerujące, mimo że nie mam większych problemów z włosami – po prostu lubię, gdy są lśniące i dobrze odżywione. Jeśli chodzi o szampony i odżywki do włosów, nie jestem wierna jednej marce, bardzo często zmieniam te kosmetyki i lubię próbować nowych rzeczy.


Jak sama nazwa wskazuje, kosmetyki Joanna Argan Oil zawierają olejek arganowy. Jest on wprawdzie daleko w składzie, ale trudno oczekiwać, by kosmetyki przeznaczone do mycia włosów opierały się głównie na nim. Kosmetyki z tej linii przeznaczone są do włosów suchych i zniszczonych, które wymagają wyjątkowej pielęgnacji.

Ciekawostka z opakowania szamponu: olejek arganowy jest nazywany „płynnym złotem Maroka”. Rzeczywiście znalazło to odzwierciedlenie w kolorze i konsystencji szamponu :) Jest żółty, przezroczysty.

Dla zainteresowanych – więcej informacji i ciekawostek na temat olejku arganowego można przeczytać tutaj.

Szukałam informacji o pochodzeniu tego olejku, bo zaintrygował mnie zapach szamponu i odżywki w sprayu, który jest wprost obłędny – coś pomiędzy orzeszkami a kokosem :) Co więcej, zapach ten długo utrzymuje się na włosach. Według mnie jest bardzo przyjemny.

Szampon niestety słabo się pieni, przez co trzeba go nakładać troszkę więcej. Szczerze powiedziawszy oprócz pięknego zapachu nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jednak przystępna cena to z pewnością duży plus.
  • witalność i czystość (ale niezbyt dobrze sobie radzi ze zmywaniem olejków itp.)
  • odżywienie i wzmocnienie
  • zmysłowy połysk
  • regeneracja zniszczonych partii
  • ochrona przed puszeniem się

Odżywkę po umyciu włosów nakładamy na osuszone ręcznikiem włosy (być może dlatego, że na mokrych trudniej ją rozprowadzić) i spłukujemy dopiero po kilku minutach. Jest raczej gęsta, ma konsystencję budyniu.
  • odżywienie i wzmocnienie
  • łatwość rozczesywania
  • zmysłowy połysk
  • regeneracja zniszczonych partii
  • ochrona przed puszeniem się

Natomiast odżywkę dwufazową stosujemy po umyciu włosów, na mokre lub lekko osuszone ręcznikiem włosy. Następnie możemy je rozczesać i ułożyć jak zazwyczaj. Zauważyłam, że ułatwia rozczesywanie włosów (zawsze miałam z tym problem, gdy są mokre). Poprawia ich wygląd, pod warunkiem, że włosy nią pryskane są jeszcze wilgotne – na suchych włosach pozostawia jakby tłustą warstwę, ale to jest przejściowe. Chyba zaprzyjaźnię się z nią na dłużej.
  • lekkość i witalność
  • odżywienie i wzmocnienie
  • łatwość rozczesywania
  • zmysłowy połysk
  • regeneracja zniszczonych partii
  • ochrona przed puszeniem się

Podsumowując: moje włosy przede wszystkim nabrały blasku, co bardzo mnie cieszy, bo do niedawna przeszkadzało mi, że są matowe. Są niestety suche, ale za to nie puszą się i w miarę dobrze się układają.

Joanna Argan Oil – płynne złoto Maroka dla włosów Recenzja MONIKA na 23:40 Ocena: 5

18 komentarzy:

  1. Ja również stawiam na kosmetyki do włosów o działaniu odżywczym ,regenerującym lub nawilżającym z racji suchych włosków.

    Zaciekawiła mnie ta psikana odżywka pod względem właściwości,a do tego jeszcze ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A właśnie zastanawiałam się nad tą serią Joanny.

    Też pomyślę nad tą odżywką bez spłukiwania ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam olejek z olelejkiem arganowym w składzie z Galenic i był świetny. Jeśli to jest choć w połowie tak dobre to warto spróbować...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa jak ta seria sprawdzi się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na moje zniszczone chyba nic nie poradzi, ale moze sprobuje dla samego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa jestem tej serii, mam bardzo zniszczone włosy

    OdpowiedzUsuń
  8. Na moje suche i puszące się końcówki działa jedynie jedwab, choć to tylko powierzchowne działanie. Tej odżywki w spray'u muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O muszę koniecznie spróbować skoro włosy się nie puszą, może i u mnie zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tą odzywkę dwufazową i jak dla mnie niestety bubel :(

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem czemu ale nie mogę się przekonać do kosmetyków Joanny

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo szukałam jakiegoś olejku do włosów.
    Na Joannę raczej się nie zdecyduję, bo już raz bardzo się zawiodłam.
    Za to chyba skuszę się na kupno oleju kokosowego (:
    Słyszałaś o nim?

    OdpowiedzUsuń
  13. Na suche włosy polecam domowe sposoby, mimo że są trochę przestarzałe to wciąż skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja polecam wcieranie olejków we włosy np arganowy macadamia przed myciem
      a po myciu olejek np. z pestek sliwki do zabezpieczenia samych koncówek
      staram się używac maseczek od,zywek nawilżających np. bardzo dobra bez silikonow jest z graniera odzywka żółta z awokado do tego pieknie pachnie :)

      Usuń
  14. Zawsze lubiłam kosmetyki Joanny, do dziś kupuję jeszcze czasami szampon z rzepy (2 w 1), ale ogólnie przerzuciłam się na inną firmę, która jest - wg mnie - naprawdę bardzo dobra i ma mega kosmetyki, które mi służą, więc nie używam już joanny

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek arganowy a właściwie olej arganowy które ma te cudowne właściwości dla twojej informacji naturalnie nie pachnie zbyt ładnie dosłownie śmierdzi ale tylko przez chwile potem zapach się ulatnia, wiec jeżeli czujesz jakikolowiek piękny zapach to jest to sztuczne chemiczne .
    I właściwie po twojej recenzji kiedy czytam że produkt ma regenerować i odżywiać , a w twojej ocenie piszesz że tego nie robi czyli głownej fukncji nie spełnia, nie kupiłabym go szkoda kilku złotych dla bubla.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam, że jest taka seria z Joanny. Trochę martwi mnie Twoja recenzja ale chyba jednak skuszę się i wypróbuje (:

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.