Top Ad unit 810 × 90

 

Zuzka Light – wprowadzenie

zdjęcie: weheartit.com

Zuzka Light to sympatyczna Czeszka mieszkająca w USA. Dawniej współtworzyła bodyrock.tv, jednak po rozstaniu ze swoim ówczesnym partnerem, zaczęła nagrywać filmy z treningami na własną rękę. Są one ogólnodostępne na jej kanale na youtube (słynne ZWOW). Niedawno wydała również serię płyt DVD (ZCUT Series), które są póki co dostępne tylko za wielką wodą.

zdjęcie: zuzkalight.com

Jej treningi są krótkie (trwają z reguły 12-20 minut), ale za to bardzo intensywne. Wymagają włożenia w nie maksimum wysiłku. Według Zuzki to najbardziej efektywny i najszybszy sposób na wymodelowanie sylwetki i spalanie tkanki tłuszczowej.

zdjęcie: zuzkalight.com

Skrót ZWOW oznacza Zuzka's Workout of the Week. Kilka początkowych treningów nosi nazwę ZWOD – Zuzka's Workout of the Day, ale najwidoczniej szybko stwierdziła, że cotygodniowa częstotliwość jest najbardziej optymalna. ZWOW'y są ponumerowane, czasem zawierają krótki tytuł. Nie trzeba zaczynać ćwiczeń z Zuzką od pierwszego ZWOW'a, można wybrać sobie którykolwiek spośród treningów udostępnionych przez nią na youtube. Dotychczas ukazało się ich ponad 60, więc jest w czym wybierać! :)

Każdy trening Zuzki Light to prawdziwe wyzwanie. Dzielą się one z grubsza na 2 typy: Time Challenge (wykonujemy dane ćwiczenia na czas) oraz AMRAP (ang. As Many Rounds As Possible, co oznacza, że staramy się wykonać jak najwięcej rund w określonym czasie). Z reguły ZWOW składa się z 3 do 5 ćwiczeń wykonywanych z określoną ilością powtórzeń w 3 rundach (seriach). Czasem poszczególne ćwiczenia są przeplatane krótkim stretchingiem.

Ćwiczenia zostają zaprezentowane na początku filmu lub (w późniejszych treningach) w osobnym filmiku (preview albo breakdown) poprzedzającym trening właściwy. Warto go obejrzeć, bo zawiera dokładne omówienie ćwiczeń wraz z cennymi wskazówkami, np. jak sobie ewentualnie ułatwić dane ćwiczenie.

zdjęcie: zuzkalight.com

Do wykonania większości ZWOW'ów na pewno potrzebne będą: mata do ćwiczeń, a także obciążenie w postaci hantli. Jeżeli nie mamy odpowiedniego ciężaru, możemy użyć np. butelek z wodą i innych rzeczy (wiem, że kreatywność nie zna granic, ale miejcie też na uwadze swoje bezpieczeństwo).

Jeśli chodzi o planowanie tego typu rzeczy jak potrzebne akcesoria i czas trwania treningu, bardzo pomocna jest lista tutaj.

Przed każdym treningiem należy wykonać rozgrzewkę, a po jego zakończeniu zrobić stretching. To bardzo ważne.

Jeśli chodzi o częstotliwość ćwiczeń, Zuzka pisze, że można ćwiczyć codziennie i że ten, powiedzmy 15-minutowy, trening jest wystarczający. Warto zrobić minimum 1 dzień przerwy w tygodniu na regenerację.

zdjęcie: zuzkalight.com

Mi osobiście treningi Zuzki odpowiadają bardzo, bo są krótkie i intensywne i jeśli danego dnia nie mam zbyt wiele wolnego czasu, okazują się być idealnym rozwiązaniem. Są wyzwaniem, bo czuję ograniczenia mojego ciała, ale z drugiej strony widzę, że z każdym ZWOW'em jestem coraz lepsza i to daje wiele satysfakcji. Wstyd się przyznać, ale zanim zaczęłam z nią ćwiczyć, nie potrafiłam zrobić ani jednej pompki (nawet damskiej, na kolanach) – teraz radzę sobie z tym bez porównania lepiej!

Mam mocne nogi, więc w moim odczuciu ćwiczenia przez nią proponowane angażują przede wszystkim górne partie ciała. To coś innego, bo większość programów treningowych dla kobiet, w tym te znanych trenerek, skupia się głównie na brzuchu i nogach. Także na zajęciach fitness, na które dawniej namiętnie chodziłam – obojętnie jak by się nie nazywały – jest pół godziny rozgrzewki (aerobiku) i pół godziny ćwiczeń wzmacniających i modelujących, które w gruncie rzeczy skupiają się tylko i wyłącznie na takich partiach ciała jak brzuch, pośladki, uda...

Osobiście bardzo ją polubiłam, odpowiada mi jej styl bycia. Poza tym bardzo podoba mi się jej obecna sylwetka :)
Zuzka Light – wprowadzenie Recenzja MONIKA na 18:58 Ocena: 5

24 komentarze:

  1. Wielkie dzięki za ten wpis! ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ją! I też tak jak Tobie bardzo podoba mi się jej sylwetka. Marzę o takim brzuchu! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba przyznać, że jest ładna no i ma świetną figurę. Co do jej ćwiczeń, to ja nie mogę się do nich przekonać, wolę innego typu treningi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś się w sobie zbiorę i zacznę trenować z Zuzką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mam jeszcze odwagi na nią :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiaj robiłam już 7 ZWOW, tym razem nr 60 i z każdym razem coraz bardziej lubię ćwiczyć z Zuzką. Mam nadzieję, że to faktycznie przyniesie efekty :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Może w końcu spróbuję. :) Ćwiczę już dłuższy czas, ale Zuzka mnie przeraża :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi pomogłas tym wpisem! Wszedzie tylko opis jej Zwowów a nigdzie słowa wstępu. Chciałam spróbować z nią ćwiczyć, przekonuje mnie czas treningu ale nie wiem czy dam radę... Mogłabyś polecić mi od czego warto zacząć? Powiem Ci, że mam bardzo słabą kondycję, męczę się przy wszystkim póki co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz sobie ułatwić ćwiczenia, np. biorąc sobie mniejsze obciążenie, albo w ogóle wykonywać je na początek bez obciążenia :)

      Z czasem będziesz widzieć progress... To strasznie motywuje :D

      Usuń
  9. Muszę odbyć z nią w kwietniu pierwszy trening, zostało mi 10 dni!

    OdpowiedzUsuń
  10. Treningi wydają się ciekawe po zakończeniu obecnych na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szukałam właśnie ćwiczeń domowych, które nie będą zajmowały mi zbyt dużo czasu a jednak dadzą jakiś efekt. Bardzo zaciekawiłaś mnie ćwiczeniami Zuzki, chyba się za to zabiorę. Tylko czy właściwie osoba początkująca może takie treningi wprowadzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jaką masz kondycję tak naprawdę, musiałabyś sama ocenić. Na początek proponuję spróbować bez obciążenia, albo z bardzo niewielkim obciążeniem :) Przed przystąpieniem do konkretnego treningu masz okazję zapoznać się z ćwiczeniami, więc mniej więcej możesz ocenić czy dasz radę je wykonać. Warto też słuchać uważnie tego co mówi Zuzka a propos możliwych modyfikacji, ułatwień.

      Nawet jeśli nie dasz rady zrobić wszystkiego w 100% tak jak ona (mi się to rzadko udaje), to z czasem będzie coraz lepiej :)

      Usuń
  12. blog jest swietny! w sumie dzieki niemu zaczelam pisac swoj-
    http://warto-o-siebie-dbac.blogspot.com/ zapraszam serdecznie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam już na dzisiaj inne plany fittnesowe (Mel B), ale na pewno w najbliższym czasie 'wypróbuję' również Zuzkę, skoro tak polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Zuzke, wg mnie ma idealne ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej. Ja po drugim porodzie zaczelam od cwiczen na siłowni. Teraz niestety nie mogę tam chodzic i cwicze w domu z Mel B - patrze na Zuzke, i wydaje mi się tysiąc razy lepsza - macie jakies porównanie? Czy Zuzka jest bardziej hardcorowa? No i znacie jakies ćwiczenia fitness, które sa już takie najbardziej pro? Obawiam się, ze Mel B to może być za mało...

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.