Top Ad unit 810 × 90

 

To i owo(c)

Ostatnimi czasy jestem znowu trochę monotematyczna, bo zajmuję się głównie zleceniami graficznymi i pracą magisterską. Poza tym chodzę na siłownię, a właściwie sprawdzam różne siłownie w Rybniku i Katowicach. Od czasu do czasu skrobnę coś na bloga :)

źródło: mrtavker.deviantart.com

Zaopatrzyłam się niedawno w bardzo przydatną rzecz, a mianowicie shaker z Olimpu do robienia koktajli białkowych. Mój spieniacz (frother) do cappuccino niestety nie spisuje się tak dobrze jak bym chciała jeśli chodzi o mieszanie odżywki białkowej, bo często zostają grudki. Shaker ma podziałkę, która pozwala na odmierzenie odpowiedniej ilości mleka czy wody. Jednak przede wszystkim można go zakręcić i zabrać ze sobą. Oby tylko ze szczelnością nie było niespodzianek.


Parę dni temu byłam u gina po receptę na nowe tabletki antykoncepcyjne, bo Yasminelle okazują się już być za słabe. Zaproponował mi Yasmin, ale z tego co pamiętam, po paru latach musiałam je zmienić, bo podczas PMS stawałam się bardzo płaczliwa. Przy Yasminelle łatwo mnie rozbawić albo zdenerwować do granic, ale to jest jeszcze jako tako do wytrzymania. Dał mi więc na spróbowanie 2 opakowania Novynette, co mnie ucieszyło, bo jestem niecałe 100 zł do przodu :p Zawierają 0,02 mg etynyloestradiolu (estrogen) i 0,15 mg dezogestrelu (progestagen). Stosowała je może któraś z Was? Jak wrażenia? Skutki uboczne?


Ostatnio mam szczęście w konkursach w internecie. Jakiś czas temu wygrałam na wizażu do testowania żel pod prysznic Playboy Play It Sexy. Do tego dorzucili mi dezodorant. Zapach żelu jest bardzo subtelny, ale za to długo utrzymuje się na skórze, a dezodorant przypomina mi zapach z młodości – Impuls Spice :D Potem dostałam do wypełnienia ankietę. W pytaniu, do czego inspiruje mnie ten żel pod prysznic, zaznaczyłam „do zabaw pod prysznicem”, bo strasznie rozbawiła mnie ta odpowiedź ;)


Wygrałam też na facebooku podręcznik do Illustratora CS6. Książka już do mnie dotarła. Coś czuję, że bardzo się przyda!

zdjęcie: facebook.com

Dzisiaj pierwsze lody w tym roku. Nazywały się „fitness” ;) (tak tak, pod płatkami jest bita śmietana – no comments)

To i owo(c) Recenzja MONIKA na 21:22 Ocena: 5

19 komentarzy:

  1. Polecasz szczególnie jakąś siłownię w Katowicach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam jeszcze do kilku uderzyć. Jak będę miała większe rozeznanie, postaram się o tym napisać na blogu :)

      Usuń
  2. ja brałam, skutków ubocznych nie zaobserwowałam :)
    ten podręcznik musi być super, też by mi się przydał! :) no i też kupiłam ostatnio shaker -tzn kolega mi kupował i kupił mi taki wielki, że nawet do połowy mój shake nie dochodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chociaż teraz patrze, że ty masz taki sam z wielkości :)

      Usuń
    2. Ten był już i tak najmniejszy jaki mieli XD

      Usuń
    3. ten shaker jest prawie rozmiarów mojej głowy xD

      Usuń
  3. Muszę wyniuchać ten żel, jeśli dojrzę go na jakiejś półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też miałam wahania nastrojów po yasminelkach, teraz mam kontracept i jest lepiej, ale jestem w fazie testowej.

    gratuluję wygranych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie jestem zwolenniczką tabletek antykoncepcyjnych, tzn. bardzo chciałabym stosować z wiadomych względów, ale niestety boję się skutków długoterminowego użytkowania. Szczególnie, że moja mama niestety przez tabletki była poważnie chora. Jestem też narażona, więc wolę nie ryzykować.. Choć zazdroszczę dziewczynom, które używają.

    Odnośnie konkursów, ja też ostatnio wygrałam konkurs na dietę na vitali.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeśli są jakiekolwiek przeciwwskazania, to lepiej nie brać... Zdrowie ważniejsze :)

      Usuń
  6. Ja mam porównanie Yasmienelle z Novynette i właśnie na tych pierwszych czułam się dużo lepiej. Tabsy odtswiłam już prawie dwa lata temu, a organizm niestety nadal nie może dojść do siebie po zawirowaniach hormonalnych..

    OdpowiedzUsuń
  7. o, też mam taki sam zestaw Playboy`a ! :D
    kocham ten zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja u pierwszego ginekologa też dostałam Yasminelle. Fatalnie się czułam! Przytyłam, głowa mnie bolała, byłam śpiąca. Zmieniłam ginokologa (z innych względów) przepisała mi Novynette i jestem MEGA zadowolona. Biorę już 4 lata i jest genialnie. Dobrze się czuję, są tanie, badania robie co roku wszystko jest w porządku więc to mój KWC jakby powiedziały wizażanki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie bralam ich, ale moge Ci polecic Yaz i Kontracept gdyby Ci sie nie sprawdzily Twoje:_

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od samego początku naklejam Evre, nie miałam żadnych skutków ubocznych i cały czas czuje sie swietnie!!!
    Shaker to świetna rzecz, ja np nie zawsze po siłowni jadę do domu, a pije koktajlem ciagu 30min po wysiłku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie ufam plastrom ;) Poza tym wygląda to nieestetycznie według mnie.

      Usuń
  11. mam ten shaker. jest swietny! rozpuszcza nawet te gorsze jakosciowo bialko

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello!;) ja brałam Novynette przez 3 lata z hakiem. Odstawiłam, bo podobno dobrze zrobić sobie przerwę. Po tej przerwie zamierzam ponownie do nich wrócić, bo byłam z nich zadowolona. Zdarzało się, że łzy gromadziły się w oczach bez poważnego powodu;) ale najważniejsze dla mnie, że podczas brania tabletek utrzymałam swoją wagę!;) no i po odstawieniu naturalna miesiączka wróciła bez problemu.

    ps. Bardzo fajny blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łzy w oczach? ;) Ja mam z nimi problem... Pojawiła się "nietolerancja soczewek kontaktowych", jak to ładnie zostało ujęte w ulotce, więc pewnie zmienię :>

      Usuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.