Top Ad unit 810 × 90

 

Indoor cycling

Od jakiegoś czasu bywam na zajęciach indoor cycling i postanowiłam coś o nich napisać, bo otrzymałam już kilka pytań na ten temat. Po raz pierwszy byłam na indoor cycling we wrześniu (były to darmowe zajęcia „indoor cycling na rockowo”), ale mimo że mi się spodobało, dopiero niedawno zaczęłam chodzić regularnie (raz w tygodniu).

zdjęcie: cyclingfitnesspr.com

Indoor cycling to rodzaj grupowych zajęć fitness wywodzących się z kolarstwa, polegających na dynamicznej jeździe na specjalnym rowerze stacjonarnym przy energicznej muzyce, pod kierunkiem wykwalifikowanego instruktora. Obecność instruktora, który kieruje przebiegiem zajęć i innych ćwiczących osób, jak też muzyka, której tempo jest dopasowane do zaplanowanej „trasy” to według mnie najważniejsze czynniki wpływające na motywację podczas takiego treningu i co za tym idzie, decydujące o jego efektywności :)

Zaletą indoor cycling jest to, że nadaje się zarówno dla osób początkujących, jak też zaawansowanych. Każdy uczestnik takiego treningu sam decyduje o poziomie intensywności poprzez regulację obciążenia na swoim rowerze. Poza tym istnieje zmodyfikowana forma tego treningu, zwana sensitive cycling, która jest odpowiednia dla osób starszych, kobiet w ciąży, osób cierpiących na bóle kręgosłupa oraz początkujących.

Przede wszystkim świetnie rozwija kondycję i poprawia wytrzymałość. Nie obciąża stawów. Podobnie jak jazda na rowerze, angażuje głównie mięśnie nóg. Jako jedną z zalet indoor cycling podaje się wyszczuplenie nóg, jednak ja – wręcz przeciwnie – zauważyłam rozbudowanie mięśni ud i od tej pory „jeżdżę” sobie na mniejszych obciążeniach. Ogólnie traktuję to jako przygotowanie przed sezonem rowerowym.

Podczas godziny treningu indoor cycling można spalić nawet 600-1000 kcal.

Niezmiernie ważne jest uzupełnianie płynów podczas treningu i absolutnie nie wolno o tym zapominać!


Indoor cycling Recenzja MONIKA na 12:00 Ocena: 5

20 komentarzy:

  1. Ja miałam zajęcia ze spinningu na uczelni i bardzo sobie je chwaliłam. Siadaliśmy na specjalne rowery, a wfista włączał muzykę i pokazywał nam mnóstwo ćwiczeń. Czasem używaliśmy hantelków. O dziwo, w porównaniu do reszty ciała, na drugi dzień najmniejsze zakwasy miałam w nogach... ;) także polecam, bardzo przyjemny sport :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO, O CZYM PISZESZ NIE MA NIC wspólnego z indoor cycling. Jestem instruktorem i poszłam z ciekawości kiedyś na zajęcie prowadzone w ten sposób. Grozi to uszkodzeniem stawów i innymi, a nawet upadkiem z roweru.
      Nie wiem, kto i po diabła wpadł na pomysł tego wynalazku, ale aerobik i rower, hahha to dwie różne dziedziny i łączyć to z sobą jest niedorzecznością.

      Usuń
  2. Pierwsze słyszę o takich zajęciach. Muszę ich poszukać w moim mieście :)

    ps. uwielbiam Twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  3. swietne to jest, u mnie w klubie sa takie zajecia. Podczas jazdy na rowerku wykonuje sie tez cwiczenia z hantelkami, jakos cwiczy sie miesnie brzucha itd ciagla jadac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedyna forma grupowego fitnessu w klubie jaką toleruję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa takie zajęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A rożni się to od spinningu? Czy to to sam,ale ma dwie nazwy? :) Mowisz o rozbudowaniu mięsni, więc mam pytanie,czy jak nie napinasz mięsni to ich nie widac? I myslisz,że jazda na rowerze może pomoc ujędrnic skorę i pozbyc się cellulitu?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indoor to mniej więcej to samo co spinning - przynajmniej w zamyśle. Nie wiem, czy moje skojarzenia idą w dobrą stronę, jeśli nie to mnie poprawcie, ale wydaje mi się, że spinning to po prostu nazwa zastrzeżona (odrębne licencje instruktorskie, dobór odpowiedniego sprzętu, etc.). Indoor to chyba takie lekkie obejście tematu. U mnie spinning dawał rewelacyjne efekty jeśli chodzi o zmniejszenie obwodu uda.

      Usuń
    2. W zasadzie też nie do końca rozumiałam różnicę między indoor cycling a spinningiem, ale w dyskusjach na GoldenLine znalazłam takie wyjaśnienie:

      "Generalnie w Polsce zajęcia na rowerach stacjonarnych wywodzą się od konceptu połączonych firm Spinner i Schwinn, które później się rozdzieliły i teraz są dla siebie konkurencją (razem z Tomahawk). Generalnie zajęcia typu spinning to zajęcia Spinnera i Tomahawka oparte na interwale i fartleku (interwał zróżnicowany), generalnie fun i zabawa z wysiłkiem. Zajęcia indoor cycling to domena firmy Schwinn, która swój program oparła na strefach tętna, a inspirację czerpie z kolarstwa szosowego (stąd nawiązanie do cyclingu). Wszystkie trzy szkoły różnią się delikatnie techniką i pozycjami, natomiast Schwinn jako jedyna bazuje na badaniach naukowych w tym analizie fizjologii wysiłku tlenowego. Trening indoor cycling ma za zadanie polepszyć parametry wytrzymałości tlenowej u osób wytrenowanych oraz zdrowie w tym układ krwionośny i oddechowy u osób początkujących."

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o rozbudowanie mięśni, zauważyłam przede wszystkim zwiększenie obwodu uda i bioder, przy czym np. w talii obwód się nie zmienił.

      Usuń
    4. Człowiek uczy się całe życie, dzięki za info :)

      Usuń
  7. nie przepadam za rowerem, ani zwykłym ani stacjonarnym ale uważam, że każde ćwiczenia z muzyką są dużo przyjemniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podobają te zajęcia o ktorych piszesz. gdybym chodziła na siłownie to na pewno brałabym w nich udział

    OdpowiedzUsuń
  9. A mogłabyś powiedzieć w jakiej siłowni (i w jakim mieście) są takie zajęcia? Ta opcja 'na rockowo' brzmi genialnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chodzę do fajnego i kameralnego :) klubu w Rybniku - fitness studio "Magda"
      (fitness.rybnik.pl)

      Usuń
    2. Szkoda, że to nie jakaś 'sieciówka', ale może i tak uda mi się znaleźć takie zajęcia u siebie :).

      Usuń
    3. To chyba nie jest jeszcze aż tak popularne, ale może coś znajdziesz :)

      Usuń
  10. Ja uwielbiam te zajęcia i to jak można się na nich zmęczyć,aż buzia sama się cieszy :) i u mnie z kolei te zajęcia są bardzo popularne już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubimy takie artykuły o indoor cycling. Rzeczowo i na temat!

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.