Top Ad unit 810 × 90

 

Dita von Teese i sekrety jej figury

Dita von Teese (właściwie Heather Renée Sweet) jest amerykańską aktorką filmową i burleskową, striptizerką i fotomodelką. Z zawodu jest projektantką kostiumów. Sławę zdobyła jako tancerka burleskowa i można powiedzieć, że stała się ikoną tego stylu, czerpiącego całymi garściami z estetyki retro. Znakiem rozpoznawczym Dity są gorsety, z którymi się nie rozstaje i makijaż rodem z „Królewny Śnieżki”.

zdjęcie: giveusart.com

Szczerze powiedziawszy, nie podobają mi się do końca jej rysy twarzy, a bez makijażu już w ogóle wygląda moim zdaniem dość przeciętnie. Za to zawsze podziwiałam jej figurę, tym bardziej, że jest ode mnie starsza o kilkanaście lat. Poza tym cenię ludzi z pasją, a ona bez wątpienia do nich należy. Obejrzałam kilka wywiadów z Ditą i bardzo dobrze się jej słucha. Roztacza wokół siebie jakąś aurę zmysłowości... Nie wiem jak to inaczej nazwać. Jest bardzo inteligentna, co też mi imponuje.

zdjęcie: tumblr.com

Nie ukrywa, że tuszuje na różne sposoby mankamenty swojej figury i stara się z drugiej strony eksponować swoje atuty. Pod tym względem staram się ją naśladować, bo nie jestem zdania, że należy na siłę zaakceptować swoje niedoskonałości. Z ciałem można zrobić wszystko i przy odrobinie wysiłku można nadać mu pożądany kształt :)

zdjęcie: forums.soompi.com

Mówi też otwarcie o tym, że przeszła operację plastyczną biustu, bo z wiekiem piersi straciły na jędrności. Ponoć przyznała się też do tego, że jak większość kobiet ma niewielki cellulit, ale dba o odpowiednie oświetlenie i ustawienie ciała. Chociaż oglądałam filmy z jej pokazów i nie zauważyłam ani grama cellulitu (co innego zdjęcia, które zawsze są retuszowane). Jej skóra wygląda perfekcyjnie, nic dodać, nic ująć.

zdjęcie: www.seattlepi.com

Dita waży ok. 52 kg przy 160 cm wzrostu i jest typową „klepsydrą” – a jej wymiary to 80-55-82 (chociaż tego typu dane są przeważnie mocno zaniżone, więc trzeba brać na to małą poprawkę). Jednak wbrew tym cyferkom, nie przypomina wychudzonej modelki. Ma zdrowe, jędrne ciało.

zdjęcie: best-hollywood-picture.blogspot.com

Zapomniałam dodać, że jestem fanką jej wcięcia w talii – słyszałam, że sypia w gorsecie, ale nie wiem czy to prawda ;)

Pytana o swoje sposoby na zachowanie formy i szczupłej sylwetki nie ukrywa, że z racji swojego zawodu, bardzo dba o swój wygląd. Zawsze podkreśla, że jej dieta jest zbilansowana. Unika cukru i tłuszczów nasyconych. Nie je „śmieciowego jedzenia”, za to w jej jadłospisie jest dużo warzyw, owoców, ryb, jajek... Nie brakuje też produktów bogatych w węglowodany, takich jak ryż czy makaron. Uprawia pilates i gimnastykę 4 razy w tygodniu. Czyli tak na dobrą sprawę nic zaskakującego ;)

Pozostając w klimacie gorsetów... Corset Workout od Cassey Ho:

 źródło: www.blogilates.com

Dita von Teese i sekrety jej figury Recenzja MONIKA na 11:49 Ocena: 5

20 komentarzy:

  1. świetne są te ćwiczenia i taaa muzyka :)z wielką chęcią dołącze je do swoich ćwiczeń :) Uwielbiam wcięcia w talii <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc nie słyszałam o tej Pani,ale rzeczywiście trochę jak Królewna Śnieżka:) Co do ćwiczonek Blogilates ma bardzo fajne i do tego zabawne te zestawy,warto wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, wygląda bardzo kobiecą. A Z tym spaniem w gorsecie, to możemy być to prawdą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma świetne ciało, naprawdę niesamowicie dobrze wygląda.
    Pozazdrościć jej takiego wyglądu w jej wieku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też nie podoba się jej twarz, ale ciało ma niczego sobie.
    Ćwiczenia na talię to jedna wielka ściema, bo wcięcie albo się ma, albo się go nie ma z urodzenia. To kwestia budowy. Wszystko zależy od szerokości kości miednicy wzgledem żeber.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Dite, według mnie jest ikoną stylu i prawdziwą damą, pomimo tego, że grała w wielu filmach pornograficznych. Myślę, że warte uwagi jest to, że Dita unika słońca, od wielu lat się nie opalała, na zdjęciach często widać, że chodzi po ulicach z parasolką. Czytałam kiedyś, że zawsze gdy wyjeżdża zabiera ze sobą zasłony, żeby wieszać je w pokoju hotelowym gdy mocno świeci słońce, ale to raczej mało wiarygodne ;) wiem też, że nigdy nie je słodyczy, jedyne na co sobie pozwala to herbatniki maczane w mleku.
    Moim marzeniem jest wyglądać tak jak ona w wieku czterdziestu lat,zawsze perfekcyjna fryzura, makijaż, strój!

    OdpowiedzUsuń
  7. UWIELBIAM Ditę! Dla mnie jest ikoną :) Ma unikalny styl i podziwiam ją za wytrwałość w modelacji swojej talii. Do tego piękna bladość, coś, czym się inspiruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piekna kobieta:) najgorzej jest mi patrzec na osoby o wiele ode mnie starsze ktore sylwetke maja lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciało ma fajne. :) a wcięcie w talii można wyrobić hula hopem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z jednym z komentarzy, że talii nie można sobie zrobić, bo to taka budowa. Tak samo osoba o figurze gruszki nigdy nie będzie miała nóg patyków z dużą przewrwą między udami

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe czy faktycznie sypia w tym gorsecie i czy to naprawdę działa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Natura obdarzyła mnie wcięciem w talii;) Na szczęście, bo jest ono bardzo, bardzo seksowne:P :P :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dita jest piękna (szczególnie pomalowana, bo bez makijażu- niekoniecznie, tak jak piszesz- przeciętna). Również uwielbiam jej wcięcie w talii !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobają mi się takie figury, te wcięcie w tali :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękną kobiecą figurę ma :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię... głównie jej makijaż rodem z „Królewny Śnieżki”...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dita ma przepiękne ciało, marzy mi się taka talia:) A oprócz tego podziwiam ją za to, że ma bardzo konsekwentny wizerunek, jest bardzo kobieca i zadbana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Po usunięciu żeber każda miała by wcięcia. ;) ot taka ciekawostka dla baryłek ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Dita to piena kobieta,rewelacyjnie sie rusza,ma obledne cialo..ale filmiki tej dziewczyny zupelnie mnie nie przekonuha,ma wedlug mnie kiepska figure.Widzialam jej cwiczenia na tylek,ale kurcze...mam cwiczyc z nia skoro ma plaskodupie?Troche to nie ma sensu...

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.