Top Ad unit 810 × 90

 

Marzec

Zamierzam spędzić ten miesiąc aktywnie :)

Planuję chodzić na zajęcia fitness (3x w tyg.), na basen (1x w tyg.) i przede wszystkim na siłownię (!!!). Co do siłowni, bynajmniej nie mam na myśli bieżni czy orbitreka, co już chyba jest pierwszym dobrym krokiem naprzód w myśleniu na jej temat, bo jeszcze z 5 lat temu ćwiczenia siłowe nie przemawiały do mnie w ogóle ;) Niestety żadna z moich koleżanek nie chce ze mną chodzić. Mam nadzieję, że ktoś mi tam pomoże i nie będę się czuć zagubiona.

Tymczasem dziś wieczorem...

grafika: http://zumba.inthekoots.com
Marzec Recenzja MONIKA na 14:40 Ocena: 5

21 komentarzy:

  1. powodzenia! a jezeli chodzi o siłowe sprawy to uwierz że lepiej się ćwiczy samemu :) poproś trenera aby rozpisał Ci trening i pokazał co i jak... w dobrych siłowniach jest to w cenie wejścia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz na siłowni nie jest taki zły : ) Też miałam pewne obawy i chciałam koniecznie kogoś zaciągnąć ze sobą a prawda jest taka, że samemu się ćwiczy najlepiej i każdego kogo poprosisz o pomoc ze sprzętem Ci pomoże.

      Usuń
    2. Zgadzam się. Nie ma to jak ćwiczyć samemu. Przecież na siłownię chodzi się w konkretnym celu. Jeśli idzie się w większej grupie zazwyczaj więcej czasu schodzi na rozmowie. No chyba, że np. jest to crossfit albo kompleksy wtedy fajnie ćwiczyć z innymi;-p

      Usuń
  3. Nie za dużo tego wysiłku? No chyba, że na basenie masz zamiaru cały czas pływać. :L

    Serdecznie zapraszam do mnie. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. No siłownia, fajnie! Z jakiego planu będziesz korzystać? :) Jakiegoś gotowego, np. z SFD, czy będziesz liczyć na pomoc trenera na siłowni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek poproszę trenera, żeby ocenił moje możliwości i cele i coś mi rozpisał.
      Później może wybiorę coś z forum sfd :)

      Usuń
  5. Zumba to najlepsza forma fitnessu jaką znam! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też niestety mam problem z towarzystwem na siłowni.. A przynajmniej żadna ze znanych mi dziewczyn nie jest przekonana do treningu siłowego :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zumba no no ! Poszłabym.

    Szkoda, że nie masz żadnej koleżanki, która chodziłaby z Tobą na siłownie. ja też ćwiczę sama i dobrze mi z tym jestem sama ze swoimi myślami i nic mi nie przeszkadza. Czekam na kurtkę sportową i zaczynam biegać ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. super :), tez bym chciała kiedyś iść na siłownie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepiej samemu. a chodzę sama i daje sobie wycisk. A z koleżanką to jest dużo pogaduszek i nie bardzo się da. Zresztą zobaczą efekty siłowego to może się przekona jakaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 3mam kciuki, bo też zamierzam aktywnie spedzac marzec;D

    OdpowiedzUsuń
  11. na siłowni jest fajnie :) ja nawet jak chodizłam z koleżanką, to ćwiczyłam sama, więc nie przejmuj się, że nikt nie chce Ci towarzyszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. E tam, włączasz muzykę, zakładasz słuchawki i dasz radę na siłowni! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ostatnio byłam na piwku z moim i jego siostrą ;d też było pozytywne. ale wypiłam jedno i to wolno i miałam dośc byłam pełna. Nie pije gazowanego i potem po takim piwie czuje się jak balonik ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki za aktywny miesiąc! Ja chcę powrócić do biegania. Biegałam przed weselem przez 9 miesięcy i czułam się fantastycznie, nawet nie wiem czemu przestałam. Także też chcę by ten miesiąc był bardziej aktywny :*

    OdpowiedzUsuń
  15. W takim razie mocno trzymam za Ciebie kciuki! Na pewno Ci się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Marzy mi się pójść na Zumbe, ale w moim mieście jest tylko w jednym klubie, a zajęcia odbywają się w beznadziejnych godzinach;/

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.