Top Ad unit 810 × 90

 

02.03. Ripped in 30

Podziwiam osoby, które ćwiczą regularnie według ustalonego schematu. Ja nie jestem systematyczna, lubię różnorodność i wybieranie treningów czy formy aktywności w zależności od nastroju danego dnia. Dzisiaj ćwiczyłam z Jillian Michaels – Ripped in 30. Zrobiłam trening z pierwszego tygodnia i zaraz potem ten na drugi tydzień, co dało łącznie godzinę intensywnych ćwiczeń :) Dobrze, że zrobiłam to w takiej kolejności, bo drugi trening dał mocno popalić moim rękom i mięśniom grzbietu i brzucha. Na szczęście byłam już w takim momencie, że mój organizm domagał się coraz więcej wysiłku, co nie pozwoliło mi przestać.

zdjęcie: http://www.ebay.com

Ripped in 30 to program treningowy na 30 dni, składający się z 4 części. Każdą z nich ćwiczy się przez tydzień, z przynajmniej jednym dniem na odpoczynek. Trening trwa ok. 30 minut, składa się z rozgrzewki, kilku cykli ćwiczeń (3 minuty – ćwiczenia siłowe, 2 minuty – cardio, 1 minuta – ABS, czyli ćwiczenia mięśni brzucha) oraz fazy cool down połączonej oczywiście z rozciąganiem.

Godzinę temu skończyłam ćwiczyć. Wzięłam prysznic i zrobiłam sobie cynamonowy peeling. Zjadłam twaróg z dżemem, a teraz piję zieloną herbatę o smaku malinki i żurawinki, moją ulubioną ostatnio:

zdjęcie: http://ezakupy.tesco.pl
02.03. Ripped in 30 Recenzja MONIKA na 00:35 Ocena: 5

15 komentarzy:

  1. też nie lubię ćwiczyć ciągle tego samego... mimo że ćwiczę tylko 2 razy w tygodniu to za każdym razem wykonuję inne zestawy. Ostatnio zrobiłam Ripped in 30 na pierwszy tydzień i muszę powiedzieć, że całkiem dobrze mi się ćwiczyło, nie są to bardzo wymagające ćwiczenia :)
    Skoro piszesz, że na drugi tydzień ćwiczenia są intensywniejsze to koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny ten trening, zrobilam kilka razy z ambitnym planem zeby robic codziennie ale nie wyszlo haha :D Jillian to fajna energiczna babka chociaz moim zdaniem nie przebija Mel B :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzialam włąsnie ten trening, ale nie probowalam jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. co do ćwiczeń według schematu i różnorodności jesteśmy identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie lubie ćwiczenia według schematu- wytrzymuje maksymalnie dwa tygodnie i koniec zaczynam opuszczać coraz więcej treningów ;) Nie dałabym rady zrobić z Ripped obu programów jeden po drugim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja obecnie jestem w trzecim tygodniu ripped in 30, ale ja należę do osób, które lubią mieć wszystko zaplanowane. wiadomo, że po jakimś czasie ćwiczenia zaczynają mi się nudzić, ale takie levele po 7-10 dni jak u Jillian są idealne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten zestawik? Może sama do niego zajrzę, choć rzadko ćwiczę jednocześnie całe ciało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie z jej programów ćwiczyłam tylko to, więc nie mam jeszcze porównania :)

      Usuń
  8. Ja zrobiłam Sherd'a po którym pokochałam Jillian a teraz jestem w połowie no more trouble zones i też sobie chwalę, i to na pewno nie koniec naszych wspólnych przygód :)
    Obserwuję, pozdrawiam i trzymam kciuki za wytrwałość i cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  9. musze cos wiecej o tym poczytac:) ciekawe jakie po miesiacu daje efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja się do jillian szykuję od jakiegoś czasu ale na razie Ewa potem zacznę Mel B a po jakims czasie może Jillian :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czemu wszyscy kusza w okolo ta jillian kiedy to planuje pozostac wierna zuzce? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La Figa, zawsze możesz spróbować i wybrać albo połączyć :D

      Usuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.