Top Ad unit 810 × 90

 

Czy Ewa Chodakowska jest oryginalna?

Miałam dziś okazję przeczytać wywiad z Ewą Chodakowską dla magazynu e!stilo.

Fragment:
e!stilo: Właśnie, skąd bierze się ten entuzjazm, z jakim ludzie na ciebie reagują?
E.Ch.: Jestem autentyczna... (uśmiech) Nic ponad to (uśmiech). Robię to, co kocham, sama, bez sztabu marketingowców czy psychologów i to najwyraźniej się sprawdza. Nie ma tu mowy o sztucznym kreowaniu przez menedżerów, agentów... media etc. Gdzie nie pójdę, z kim nie rozmawiam, spotykam się z entuzjazmem... Wszystko co robię przychodzi mi bardzo naturalnie...”

...really?!

Wierzę, że jej intencje są szczere. Że fitness jest jej pasją, mimo że ta „życiowa pasja” trwa od zaledwie kilku lat. Że jej entuzjazm i zaangażowanie są naturalne, choć mam trochę inny temperament, nie lubię słodzenia i rysowania serduszek gdzie tylko się da.

Teraz co nieco o kreowaniu wizerunku... Jeśli Ewa faktycznie nie ma takiej osoby, to wydaje mi się, że przydałaby się jej dobra stylistka, albo przynajmniej pomysł na siebie, bo jej wizerunek nie jest niczym nowym. Pytanie, gdzie kończy inspiracja, a zaczyna kopiowanie czyjegoś stylu?


Przykład 1: Jillian Michaels

źródła: http://healthbeautyanddiscipline.blogspot.com; http://oklejgo.pl

Przykład 2: Cassey Ho

źródła: http://blogilates.com; http://fitness.sport.pl

Przykład 3: Zuzka Light

źródło: http://bodyrock.tv

źródło: http://allegro.pl
Czy Ewa Chodakowska jest oryginalna? Recenzja MONIKA na 18:46 Ocena: 5

42 komentarze:

  1. Ewe uwielbiam chocby za kontakt z fankami. Odpisuje na każda wiadomosc, wspiera i dopinguje!
    Każdy wzoruje sie na kimś... ona także.

    Jak dla mnie to nr 1 :) i uwielbiam ją :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisalam jej kilka. Do dzis czekam na odpowiedz.

      Usuń
    2. a na FB "odpisuje" osoba odpowiedzialna za marketing na FB wklejajac gotowa wiadomosc o poziomie sweetasnego esa gimnazjalistki" tak trzymaj serduszko" czy jakos tak

      Usuń
    3. jaaaaaaaaaaaaaasne... " wkleja gotową wiadomośc o poziomie sweetasnego esa gimnazjalistki " ?! jeju, Ty chyba jesteś tą gimnazjalistką. Ewa jest miła!
      To Ewa odpisuje no! nikt inny! tylko Ewa!

      a @Wanilka : Ewa dostaje codziennie po 400 wiadomości i trzeba trzekać na odpowiedź.

      Usuń
    4. CZekać i nie szczekać ;)

      Usuń
    5. Kontakt z fanami? Moja koleżanka nie potrafi przytyć. Jej bmi wskazuje wyniszczenie organizmu, a ewa jedyne co zrobiła, to podesłała jej link do jej płyty z ćwiczeniami na allegro... Taka tam automatyczna wiadomość do wszystkich bez przeczytania nawet wiadomości mojej koleżanki.

      ŻAŁOSNE!

      Usuń
  2. nie ma się co czepiać!te stroje to jeszcze nic takiego, dobrze, że zgapione od profesjonalistek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co ja mam mieszane uczucia wobec wszystkich komentarzy dotyczącej tej Ewy Chodakowskiej. Ostatnio zauważyłam dziwną modę - najpierw szał na Ewę, a teraz na praktycznie każdym blogu nagonka na nią, co też jest trochę przesadzone, taki trochę owczy pęd. Ja po prostu trzymam się do Ewy i jej treningów z dystansem, jest mi obojętna :) Nigdy nie byłam jej zwolenniczką ani zagorzałą przeciwniczką. Żyjmy, róbmy swoje i dajmy się realizować innym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hahahaha dobry post :D nigdy sie nad tym nie zastanawialam szczerze mowiac xD moze nikt jej nie kreuje wizerunku ale moze sie inspiruje tymi kobietami sama albo cos. Faktem jest ze nie potrafie w nią tak bardzo sie zapatrzec jak wiekszosc dziewczyn zachwalajacych jej osobe ale trzeba jej przyznac ze wiele osob zmobilizowala do pracy, a jesli kogos wlasnie przekonuje Chodakowska a kogos innego Zuzka to wazne zeby znalezc kogos odpowiedniego dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, inspirować się zawsze można, ale jeśli kopiuję czyjś wizerunek, to przynajmniej nie przekonuję, że "jestem autentyczna"...

      Usuń
    2. a mi się wydaję, że to trochę przesadzone przecież jedno nie wyklucza drugiego , w strojach fitnes też jest jakaś moda to że ona inspiruje się ubiorem nie znaczy, że nie jest autentyczna, ćwiczenia przecież też istniały wcześniej, ale dzięki temu, że ona zebrała odpowiednie do "kupy" i w dodatku motywuje innych to chyba nic złego ?? zwłaszcza jeśli dzięki jej motywacji komuś udaje się schudnąć ... a ważniejsze od ubioru jest chyba jej zachowanie ?? nie śledzę jej aż tak bardzo więc ciężko mi powiedzieć czy w zachowaniu jest sztuczna ale mi się wydaje, że ma swój styl bycia i jest jaka jest

      Usuń
  5. Na Jennifer Nicole Lee tez sie troche wzoruje.a pozy i stroje rzeczywiscie podobne. Ona sie stara bo zbija na tym kokosy, Mi tam ona nie przeszkadza ani nie porywa, ale chyba zrobila sporo dobrego. Podobno ostatnio ją skrytykowala Bojarska. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szanuję Ewę za udoskonalanie swojego warsztatu, co moim zdaniem widać po jej treningach na płytach, za kontakt z fankami (do mnie taka przesłodzona forma kontaktu nie przemawia, ale zawsze to jakiś kontakt), ale jednak wydaje mi się, że Ewa jest postacią mocno "wykreowaną"... Może nawet nie chodzi o to, że stoi za nią sztab marketingowców i stylistów, może to ona sama się tak kreuje, ale jednak dla mnie to zawsze będzie kreacja, a nie autentyczność.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako wierna fanka Ewy nie wybaczyłabym sobie gdybym nie zabrała głosu. Ta kobieta jest niesamowitym wsparciem dla swoich fanek, tak jak napisał ktoś powyżej odpowiada na KAŻDĄ wiadomość, nie ważne ile ma ich w skrzynce, jej energia jest zaraźliwa, jest przeszczęśliwą kobietą, a reszta to kwestia charakteru. Jeśli chodzi o zdjęcia to są po prostu ubrania, pozy. To trochę jakby się czepiać, że na tysięcznym zdjęciu z koleii jakaś dziewczyna zrobiła dziubek, a jeszcze inna skrzywiła uroczo nogi.Poza tym nie ważna jest kwestia stażu, tylko tego, ile serca wkładamy w pracę i jakie to ma efekty. A Ewa zawsze, jak matrę, mówi, że jej efekty obronią się same i to jest fakt. Dla mnie też dziwna jest polityka, żeby nie zwalczać ognia ogniem, bo mam waleczne usposobienie, oko za oko. Sama z nią ćwiczę od 2 tygodnii i jeszcze nigdy nie byłam tak pełna energii jak teraz! Nie wiem czy słyszałaś o tym, jak Chodakowska walczyła o to, żeby w pnś nie być przedstawiana jako "trenerka gwiazd", to było świetne z jej strony.
    Keep calm i trenuj z Chodakowską! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś nie zauważyła, zwróciłam jedynie uwagę na jej WIZERUNEK, który jest jak widać niezbyt oryginalny.

      Nie zaprzeczam, że jej zaangażowanie jest szczere, co zresztą napisałam... Ale z tym, że odpisuje na każdą wiadomość, nie zgadzam się, bo ja kilka razy do niej pisałam i nie otrzymałam odpowiedzi. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Myślę, ze nic w tym dziwnego ze nie odpisuje na każda wiadomość skoro pisze do niej taka lista osób.. ;)

      Usuń
  9. a mnie sie wydaje ze odpowiedz Chodakowskiej na moja wiadomosc byla niczym "kopiuj-wklej", czyli taka ktora swobodnie moznaby wysylac do tysiecy innych dziewczyn nie czytajac ich wiadomosci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli mój komentarz zabrzmiał jak nagonka, czy coś w tym rodzaju to miało iść w zupełnie inną stronę. :) W Polsce takiej trenerki personalnej jeszcze nie miałyśmy, trzymajmy się tego jakie efekty dają jej metody.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie się Ewa podoba z jednego proste powodu. Ruszyła rzesze kobiet. Wcisnęła je w te uniformy i zainspirowała do pracy nad sobą. W końcu dziewczyny zaczynają się pocić na zajęciach a nie tylko ładnie wyglądać;-p

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie powiem, żebym była jakąś wielką fanką Ewy - tzn. fajnie, że dzięki Niej wiele osób zaczęło ćwiczyć, ja sama na początku też sięgnęłam po Jej ćwiczenia (a zwykle płyty z gazet lądowały na półce, nawet ich nie przeglądałam), ale szczerze mówiąc wydaje mi się, że to już jest czepianie się na siłę.
    Poza z pierwszego zdjęcia jest całkiem popularna, ani to wizytówka Ewy ani Jilian, strój inny.
    Drugie zdjęcie - tutaj rzeczywiście zbieżność jest duża, aczkolwiek śmiem twierdzić, że wiele dziewczyn ma podobne stroje, bo to połączenie kolorystyczne jest korzystne, a wykorzystanie ciężarków też jest popularnym motywem.
    Trzecie zdjęcie - tu tylko kolorystyka jest podobna, więc też bym się nie czepiała. To jakby powiedzieć,że Dior naśladuje Pradę, bo w swojej kolekcji też ma sukienki w niebiesko-szarym kolorze (strzelam przykładem zupełnie z kosmosu).

    OdpowiedzUsuń
  13. myślę, że do tych zdjęć ustawiał ją fotograf i ubierał stylista, więc te podobieństwa do innych trenerek są raczej niezamierzone.
    mi ten "szał" na ewę już dawno minął i też mnie trochę denerwuje to jej słodzenie, ale baaaaaardzo doceniam to, że dzięki niej tysiące kobiet zaczęły ćwiczyć, w tym i ja! z jej ćwiczeń już dawno nie korzystam, nie widziałam po nich efektów, ale ciągle uprawiam fitness, próbuję wszystkiego, pokochałam to dzięki niej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Według mnie jednak duży problem nasza mentalność, która przeszkadza nam w jakiś sposób zaakceptować właśnie takie energiczne i przepełnione optymizmem osoby :) W naszej naturze leży właśnie ta chęć drobnego skrytykowania. Twój post nie jest jakimś najazdem na osobę Ewy, a jedynie drobnym spostrzeżeniem, z którym trudno się nie zgodzić. Jednak niektóre osoby nie powinny odbierać tego jako ataku, przecież to, jak się ubiera nie koliduje z tym, jaki wpływ ma na Polki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odniosłam się tylko do jej słów, które zresztą przytoczyłam.

      Osobiście cenię ją za to, że zachęciła i zmotywowała tyle osób do aktywności fizycznej :) Sama przecież z nią ćwiczę - lubię Skalpel i Turbo Spalanie, kiedy mam ochotę się wyżyć :D Jednak przyznaję, że coraz bardziej się do niej zrażam (głównie przez błędy w ćwiczeniach i bzdury, jakie czasem wygaduje w PnŚ, ale to akurat wina braku odp. wiedzy i doświadczenia). W zasadzie od początku byłam sceptycznie nastawiona, ale ww. programy przypadły mi do gustu i tyle.

      Usuń
  15. Ja i tak ja uwielbiam :) Jedli lubią wszechobecne serduszka a inni twarde słowa i fakty.

    Co racja to racja skopiowała troche ich styl ale nie miejmy jej tego za złe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim zdaniem Pani Chodakowska to już nie zwykła fitnesska tylko machina marketingowa do zarabiania pieniędzy. Na pewno pracuje nad tym wszystkim parę osób. Wątpię , że wszystko robi sama. A co do kopiowania innych no to nie mam zdania jest to taka dziedzina , że trudno wymyślić coś super nowatorskiego. Moim zdaniem robi swoje i to dobrze jeśli chodzi o treningi , a w tej branży trudno uniknąć porównań.

    OdpowiedzUsuń
  17. kawalek wywiadu, a to wszystko takie sztuczne. po co non stop zapewniac, ze nie stoi za toba sztab stylistow, pr-owcow, itp? juz tu smierdzi sciema :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ! od jakiegoś czasu dostaję prywatne wiadomości a w nich informację prasowe dotyczące Ewy Chodakowskiej, nie prosiłam o nie. Pod koniec e-maila zdanie:

      "Mam nadzieję, że materiały okażą się interesujące, zechcą je Państwo wykorzystać w swoich publikacjach i podzielić się tą informacją ze swoimi czytelnikami oraz odbiorcami"

      Wsyłane przez Senior PR Manager - jednak ktoś opiekuje sie jej wizerunkiem

      Usuń
  18. Wydaje mi się, że te stroje są jednak przypadkowo podobne. Kopiowanie strojów sportowych wydaje się takie... denne. A może to jakaś złudna cicha nadzieja. Ale wynika ona tylko z mojej sympatii, że kobieta bardzo angażuje się w to co, robi. Jeżeli o mnie chodzi to ogólnie czuję przesyt, wszędzie się o niej pisze, mówi. Na jaką stronę się nie wejdzie to wszędzie Ewa :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z kolei mam wrażenie, że niektóre treningi Ewy są łudząco podobne do programów Jillian Michaels, np. 30 day shred ma bardzo podobne założenia i podobre ćwiczenia. Dla mnie to nie jest minus, ćwiczę z obiema paniami. Myślę, że szał na Ewę bierze się m.in. Z tego, że jest ludziom bliższa, również językowo. Jeździ po PL, można się z nią spotkać na treningu face to face. Gdyby Jillian albo Shaun T wpadli na trening do PL to pierwsza bym się zapisała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu, jakby Shaun T przyjechal do Polski to by mial tutaj swoja psychofanke- mnie :D
      Nie no, oczywiscie zartuje :D

      Usuń
  20. Co do outfitow i pozowania, to jest troche przegiecie,sesje fitness to nie vogue, ciezko wymyslec cos czego przed tem ktos inny juz nie pokazal. Przesadne czepianie sie.
    Zgadzam sie co do nowego trendu wsrod bloggerek, najpierw pol roczny mega szal na ewe, a teraz przyszedl czas by ja zniszczyc. Typowa polska mentalnosc

    OdpowiedzUsuń
  21. mi jakoś Ewa nie przypadła do gustu, ale trzeba jej przyznać, że miała (ma) swoje pięć minut, chociaż nie wierzę w to co pisze, że nie ma w tym udziału marketingowców i mediów. Gdyby nie Shape pewnie niewiele osób by o niej wiedzialo

    OdpowiedzUsuń
  22. przecież te stroje nie są podobne, to porównanie z Jillian zwłaszcza!:/ co to za post? lubiłam Twojego bloga i nie spodziewałam się takiej notki, treść swoje- obrazy swoje!!
    Nie ćwicze z Ewą, ale szok, że wszyscy tak na nią najeżdzają. Masakra, szukasz inspiracji fitnesowych, a tu wszędzie nagonka na jakieś endorfinki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Poza tym jak juz robisz takie porownania, to moze podaj date kiedy zdjecia byly robione, bo skad niby mamy wiedziec kto byly pierwszy....
    Niby to oczywiste, ale jednak, wskazywaloby to na wieksza rzetejnosc twojej notki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiem... I ciężko mi to sprawdzić. Wiadomo jedynie, że zdjęcia Ewy mają mniej niż rok. Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Pewnie, jest oryginalna, ale tylko w Polsce jako trenerka fitness, która utworzyła wokół siebie wielkie medialne bum. I to się sprzedało. To co trzeba jej, moim zdaniem oddać, to to, że ubrania do sesji zdjęciowych do Shape'a dobiera jej ktoś inny, być może zainspirowany Zuzką.

    OdpowiedzUsuń
  25. zgadzam się z tym wszystkim co napisałaś. Ćwiczenia Ewy są OK. ale jej słodzenie mi nie podchodzi, dlatego do ćwiczeń wyłączam głos i włączam sobie ulubioną muzykę. Poza tym strasznie jej bum kojarzy mi się z JM i te jej teksty "że tak to jest miła ale na treningach się wydziera itd" - to czemu tu jest taka a na płytach słodka? bezsensu :P poza tym przeczytałam, że ona nie skończyła nawet AWFu? (chyba w którymś artykule z natemat.pl) Dlatego coraz częściej mieszam ćwiczenia - a nie ślepo ufam jedynie Ewie ;P

    OdpowiedzUsuń
  26. zgadzam się z Tobą... powiem szczerze, że ja za tą Panią nie przepadam, ponieważ ćwiczenia ma ściągnięte od amerykańskich trenerów i to żywcem np z turbo fire Chalene Johnson...

    Pozdrawiam i zapraszam na http://coffeebreakforkate.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. hmm mieszane odczucia :) zgadzam sie z przedmowczynia gdyz owy styl cwiczenia zanim rozwinol sie w Pl. byl mi znany tylko od zagranicznej strony i widzac Cwiczenia pani Ewy kojarzy mi sie to tylko i wylacznie z technikami zagranicznymi. Jest ambitna ale orginalna jak dla mnie nie :) Ludzie dobrze znajacy ta dziedzine zainspirowani sie nie czuja gdyz maja juz wlasne inspiracje , za to Ci kotrzy ją poznaja nie co inaczej to odczowaja. Zdania zawsze beda podzielone , a prawda stoi po srodku ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.