Top Ad unit 810 × 90

 

Rok Dobrych Myśli

Na gwiazdkę dostałam między innymi kalendarz Beaty Pawlikowskiej (razem z książką, której tytułu nie pomnę, powędrowała zresztą szybko na półeczkę). Osobiście za bardzo za nią nie przepadam ze względu na jej moralizatorski ton (czytałam „W dżungli życia”), ale kalendarz bardzo przypadł mi do gustu! Lubię takie pozytywnie nastrajające, motywujące teksty, a ich tutaj nie brakuje.


Na początku zapisałam sobie życzenia od znajomej buddystki: 
„Rozwoju i pełnego znaczenia czasu w Nowym Roku! :**”

Próbuję też uzupełnić Bilans roku – to pomysł zaczerpnięty od Beaty z bloga na-dobre. Prawda jest taka, że rzadko kiedy doceniamy czas, który minął. Dobre rzeczy, które nas spotkały. Ludzi, których mieliśmy okazję poznać. Zamiast tego stawiamy sobie następne cele, wypowiadamy kolejne życzenia...

Ubiegły rok to czas, który bynajmniej mnie nie rozpieszczał, bo rozstałam się z narzeczonym, ale nie rozpaczałam z tego powodu, tylko postanowiłam korzystać z życia i wyszło mi to na dobre.


2012 będzie mi się kojarzyć z szalonym życiem singielki, studentki i freelancerki i na dobrą sprawę ostatnim rokiem wolności.

Chociaż kto wie, co jeszcze życie przyniesie? :)

Rok Dobrych Myśli Recenzja MONIKA na 10:00 Ocena: 5

13 komentarzy:

  1. Na pewno życie wiele przyniesie bo lubi zaskakiwać ;) A w celu docenienia dobrych chwil i pamiętania o nawet najmniejszych sukcesach i zdarzeniach postanowilam wpisywać w kalendarz każdego dnia nawet najmniejszą rzecz jaka wywołała uśmiech na mojej twarzy, każdego dnia przez cały rok. Tobie też bardzo polecam ! Pod koniec 2013 milo będzie sobie powspominać i uśmiechnąc się raz jeszcze :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie rok 2012 był niezbyt udany. Mam nadzieję, że przyszły będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paulo Coehlo (jaaa! już nawet nie jestem w stanie poprawnie napisać jego nazwiska!) też ma bardzo fajne kalendarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję je co roku mamie. Nie mój klimat ;)

      Usuń
  4. Ja muszę kupić sobie kalendarz ten jest jednym,o którym myślałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia w nowym roku :) Żeby był jeszcze lepszy niż stary :)))

    Ja też ćwiczyłam przed imprezą. dzisiaj też chciałabym pocwiczyć ale kurcze czuje sie strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię żółte karteczki tej samej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiesz co przyniesie 2013 więc korzystaj z tego co masz ;) Racja - trzeba docenić to co było i wspominać z rozkoszą :) Pozdrawiam i życzę szalonego 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. rzeczywiście Insanity wygląda trochę hardkorowo, ale gwarantuję, że jak zrobisz raz to się w tym zakochasz : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że będzie lepszy niż 2012 i nas zaskoczy! Wszystkiego najlepszego;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam ten kalendarz i kusił mnie kolorami, pozytywnymi myślami itd. Ale wiem, że potrzebuję taki z większą ilością miejsca, bo inaczej nie potrafię się zorganizować- wszystko muszę mieć zapisane;)

    Ale mi miło, że podjęłaś próbę zrobienia bilansu :) Jak się udała?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że ten rok przyniesie Ci wiele sukcesów i wszystko co oczekujesz!

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.