Top Ad unit 810 × 90

 

BOKWA – nowy typ grupowych zajęć fitness

Całkiem niedawno pojawił się zupełnie nowy typ zajęć fitness – Bokwa, który już zdobył popularność w wielu krajach (m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Norwegii, Słowenii, Australii i Nowej Zelandii, Brazylii) i coraz częściej pojawia się w ofercie polskich klubów fitness.

Nazwa powstała przez połączenie dwóch członów: „bo” (od kickboxingu) i „kwa” (od muzyki Kwaito). Bokwa łączy w sobie elementy południowo-afrykańskich tańców wojennych, kickboxingu oraz stepu. Ćwiczy się przy muzyce latynoskiej, afrykańskiej, house i pop. Nie ma jakiejś skomplikowanej choreografii. Kroki sprowadzają się do kreślenia liter i cyfr na podłodze. Uważam, że powinni się tym zainteresować na przykład animatorzy kultury, bo to bardzo fajny pomysł na zorganizowanie jakiegoś grupowego wydarzenia polegającego na „pisaniu” jakiegoś dłuższego tekstu albo krótkiego przekazu :)

W założeniach ten rodzaj fitnessu jest dla każdego, bez względu na wiek i kondycję fizyczną. Ponoć dzięki tym ćwiczeniom można spalić nawet 1200 kcal, co wydaje mi się nieco przesadzone, aczkolwiek poziom intensywności wysiłku zależy od ćwiczącego. Jednak przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę i widać, że powoduje to niesamowity przypływ pozytywnej energii, podobnie jak ZUMBA, która głównie dzięki temu zyskała tak ogromną popularność.

BOKWA – nowy typ grupowych zajęć fitness Recenzja MONIKA na 19:03 Ocena: 5

23 komentarze:

  1. Widać, że tancerzom sprawia niezłą frajdę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. faajne to, nawet nie slyszalam wczesniej szczerze mowiac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz o tym słyszę, ale bardzo ciekawa sprawa;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rownież pierwszy raz o tym słyszę, podobne do zumby. Wydaje mi sie, ze zrobione trochę na sile, żeby Zumba nie zgarniala tylu fanów i co za tym idzie- kasy...

    OdpowiedzUsuń
  5. powiem Ci, że mnie zaintrygowałaś tym "literkowaniem" :) mam nadzieję, że znajdę gdzieś filmy instruktażowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mnie zaciekawił ten trening gdy zaczęłam czytać i gdy zobaczyłam filmik :)\\moja koleżanka ze studiów jest ze swibia w Rybniku za to mam ciotkę wujka i 2 kuzynki :) ja jestem hmn z Gierałtowic to jest jak się jedzie z Gliwic do Knurowa nie wiem czy kojarzysz ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Od niedawna jest u mnie na siłowni i jeszcze nie zdążyłam zobaczyć co to takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda super, ile entuzjazmu :) Poszukam u siebie, może znajdę coś podobnego

    OdpowiedzUsuń
  9. Spotkałam się z Bokwa w ofercie krakowskiego fitness klubu Platinium, ale nie miałam okazji spróbować. Przynajmniej w końcu wiem jak to się prezentuje :D To chyba jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, że to już inny trening, ale cały czas mam wrażenie, że oglądam zumbę ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. sporo kalorii mozna stracić;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opis brzmi bardzo zachęcająco:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam Cię do Wirtualnego Spaceru :)

    OdpowiedzUsuń
  14. problem jest taki że on wcale nie chce ze mną ćwiczyć! a nie arz go już pytałam tak samo moją siostrę. mnie denerwuje jak ktoś jest w pokoju i się gapi jak ja ćwiczę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo profesjonalny blog o odchudzania, pełno cennych porad. Zapraszam na naszą stronę internetową poświęconą zagadnieniu odchudzania. Odnajdziecie tam mnóstwo fachowych artykułów, dotyczących zarówno diety jak i treningu. Tylko u nas znajdziecie tabele kalorii oraz kalkulator idealnej wagi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam, że mój blog jest o odchudzaniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. oj tak tydzień z Ewą i uwielbiam to :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a jeśli chodzi o pizze to nie żałuje ale strasznie ciężko mi wczoraj było.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałem o takich ćwiczeniach, muszę zobaczyć czy są w moim klubie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej! Nominowałam Twój blog do narody Liebster Blog. Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jestem pasjonatką zumby i podobno bokwa jest dość do niej podobna. Zamierzam spróbować, bo prowadzi je bardzo lubiana przeze mnie instruktorka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda ciekawiej od zumby, zdecydowanie cenię sobie taki rodzaj aktywności, w którym można kopać, przynajmniej w powietrze. :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.