Top Ad unit 810 × 90

 

Święta, święta i po świętach

Minął czas błogiego lenistwa... Bardzo ciężko jest mi wrócić do codziennych obowiązków, a raczej do nadrabiania zaległości na uczelni. W czasie świąt co nieco ćwiczyłam, choć nie było aż tak ambitnie jak zakładałam, bo na przykład o porannych zajęciach w studiu fitness zapomniałam zupełnie. Ale okazuje się, że poświąteczne spalanie kalorii może być baaardzo przyjemne ;)


Pieskie życie :)

Święta, święta i po świętach Recenzja MONIKA na 01:04 Ocena: 5

7 komentarzy:

  1. Ja rownież ruszalam sie w święta, a dzis wybieram sie na 3h maraton zumby :)
    Boskie psy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne masz te pieski :) Ja już od 2 dni ćwiczę i dzisiaj zabieram się za turbo z Ewą Chodakowską :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcia :)
    ja też odpuściłam sobie z ćwiczeniami, na dodatek mój brzuch to już nie płaska deseczka tylko bęben...ale mam nadzieję, że parę dni zdrowych posiłków i ćwiczeń i będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie pieski cudne:) ja jeszcze leniuchuje bo niestety chora jestem:(

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.