Top Ad unit 810 × 90

 

Ewa Chodakowska – „Trening z gwiazdami” – moja opinia

Grudniowego Shape'a z nową płytą Ewy Chodakowskiej (a raczej płytę z gazetą) mam już wprawdzie od piątku, jednak nie miałam jak dotąd czasu nawet przejrzeć tej płytki, bo rzadko bywam w domu.


Nowością jest przede wszystkim to, że tym razem zamiast 45-minutowego treningu, mamy 3 treningi trwające po 15 minut:
- Balance Trening – ćwiczenia poprawiające równowagę i modelujące uda (z Aleksandrą Szwed)
- Power Trening – ćwiczenia wyszczuplające, przyspieszające spalanie (z Beatą Sadowską)
- Superset – ćwiczenia na płaski brzuch i prostą sylwetkę (z Karoliną Malinowską)

Pomysł rozbicia tego na 3 osobne treningi jest bardzo fajny. Nie potrafię jednak zrozumieć, dlaczego zostało to nagrane jednym ciągiem? Problem pojawia się, gdy po skończeniu pierwszego treningu chciałabym dajmy na to zrobić sobie trzeci – nie mogę wrócić do początkowej „planszy”, tylko muszę ręcznie przewinąć film. Hmm.


Tuż po odpaleniu tej płyty, zniesmaczyła mnie ona rażącym brakiem estetyki jeśli chodzi o oprawę graficzną tego materiału. Po najechaniu kursorem myszy na napisy w celu wybrania treningu, zmieniają one barwę i przy okazji pojawia się w tym miejscu straszna pikseloza (efekt tego, że podczas obróbki tekst został zrasteryzowany). Powiem tyle: po prostu wstyd, żeby takie coś pojawiało się na płycie dołączonej do wiodącego czasopisma o fitnessie dla kobiet w Polsce, w dodatku gdy jest więcej niż pewne, że nakład tego numeru zostanie wyczerpany!

Ale już pierwsze słowa Ewy – Dzisiejszy dzień jest jutrem, o którym mówiłaś wczoraj – przypominają mi, o co tak naprawdę chodzi :)

1) BALANCE TRENING – są to ćwiczenia poprawiające równowagę, koordynację oraz modelujące nogi.

Jest to trening, który oprócz mięśni angażuje też układ nerwowy, bo służy poprawieniu koordynacji ruchowej. Od samej rozgrzewki ćwiczenia nastawione są właśnie na ćwiczenie równowagi i koordynacji.

Widać, że Ola momentami traci równowagę, co jest urocze i dodaje temu filmikowi naturalnego charakteru :)


2) POWER TRENING – trening nastawiony na spalanie kalorii.

Jest to tak zwany „szok trening”, czyli coś co znamy już z ćwiczeń w „Pytaniu na śniadanie”. Jak twierdzi Chodakowska, taki trening sprawia, że spalamy kalorie w trakcie treningu i po jego zakończeniu.

Jak można się było spodziewać, już rozgrzewka jest dość intensywna. Bardzo intensywne cardio. Dynamiczne zmiany ćwiczeń. Niektóre bardzo ciekawe, również modyfikacje i nowe połączenia ćwiczeń już znanych z poprzednich płyt.

Beata wcale nie ma tak dobrej kondycji, jak to Ewa zapowiadała i non stop narzeka, co doprowadza mnie do szału. Poza tym spociła się pod pachami, co wygląda bardzo nieestetycznie – nie wiem, kto wpadł na pomysł ubrania jej w szarą bluzę do takiego nagrania?!

Od strony technicznej – akustyka pomieszczenia jest fatalna, głos Ewy niesie się echem i czasami gdzieś ucieka. Co do oświetlenia, po bokach stoją jakieś lampy, które mnie oślepiają, a momentami to co dzieje się na pierwszym planie zasłaniają kolorowe flary światła. Na kamerze są jakieś paprochy. Ogólnie porażka. Wydaje mi się, że producenci wiedzieli, że ta płyta i tak się dobrze sprzeda, więc pojechali po najmniejszej linii oporu.


 3) SUPERSET – zestaw ćwiczeń na przeciwstawne grupy mięśniowe (głównie brzuch i plecy).

Fajne ćwiczenia, które angażują głównie mięśnie brzucha („centrum naszego ciała”), grzbietu, odcinek lędźwiowo-krzyżowy...


Podsumowując: Ewa dała od siebie naprawdę dużo i za to jestem jej wdzięczna – te zestawy ćwiczeń są dobrze przemyślane, a to co mówi jak zwykle szalenie motywujące. Natomiast od strony technicznej pod wszystkimi możliwymi względami jestem zawiedziona brakiem profesjonalizmu.

To już ostatnia płyta Ewy Chodakowskiej, która pojawiła się wraz z magazynem Shape (i chyba dobrze, że tak się dzieje). Ewa już jakiś czas temu zapowiedziała na facebooku, że zakończyła prace nad nagrywaniem pierwszej płyty na własną rękę (z treningami Skalpel IISzok Trening), która pojawi się wraz z początkiem nowego roku. Będzie można ją nabyć w jej sklepie on-line, który chyba dopiero zostanie uruchomiony. Według mnie początek roku to idealny czas na premierę, bo świetnie wpisuje się to w noworoczne postanowienia :)
Ewa Chodakowska – „Trening z gwiazdami” – moja opinia Recenzja MONIKA na 07:30 Ocena: 5

53 komentarze:

  1. Miałam wczoraj swój pierwszy raz z tą płytą...
    Nie przypadła mi ona do gustu, wolę te wcześniejsze. DLa mnie takie płyty już są zbyt nudne, wolę ćwiczenia w stylu szok trening, a powtarzanie w kołko wersji z Beatą jest po prostu nudne...
    Masz rację akustyka fatalna, a sprawa z mokrymi pachami- tez mi się tak wydawało, ale nie wiem czy to nie przypadkiem jakieś załamanie światła na tej świecącej bluzie, ale może masz racje, że to mokre pachy... Nie podobają mi się ciąglę wyskakuję reklamy na zmianę Elavi i Swatcha.
    Dobrze, że EWA już konćzy z Shapa i nagra coś na własną rękę. Zobaczymy co to takiego będzie, bo na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz pewnie spodziewać się jeszcze więcej reklam- ktoś musi zapłacić za wydanie takiej płyty :)

      Usuń
    2. No to jest niestety nieuniknione - dzięki temu Shape z płytą kosztuje 12,60 zł, a nie np. 50 :)

      Usuń
  2. super recenzja! :) ja czekam na swoją gazetę która w prenumeracie przychodzi później niż premiera w kiosku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam SHAPE, ale po opiniach nawet nie będę go otwierać. Nie spodziewałam się niczego wielkiego po tej pseudofitnessowej gazecie. Chyba dlatego Ewa zdecydowała się na nakręcenie "swoich" płyt, bo jej warunki nie odpowiadały ;) Albo już się czuje na tyle popularna, że poradzi sobie bez medialnej otoczki jaką na początku zapewniła jej gazeta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugie raczej odpada. Wielokrotnie powtarza, że "sława dla sławy" jest próżna i że chce zrobić coś dla ludzi - tu akurat wierzę w jej dobre intencje :)

      Usuń
  4. Kurde, ja kupiłam 2 numery, bo płyta mi wariowała na komputerze i w dvd.
    Później się okazało, że jednak zadziałała i jedna i druga... buuuuuuu!!!
    Mi się tam to podoba, nawet nie przeszkadzają mi plamy pod pachami, bo te sama często mam ;) więc jestem tolerancyjna, ale fakt, tu się Tobą zgodzę- na cholerę Beacie ta bluza? Ja w domu to czasem w samym staniku sportowym ćwiczę :P

    Super, że powiedziałaś mi o płycie Ewy. Chyba się skuszę i będę kupować jej płyty. Mam coś do niej sentyment, w sumie to dzięki Niej ćwiczę już systematycznie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się ta płyta bardzo podoba, przede wszystkim dlatego, że można zrobić np. dwa filmiki, a nie trzy na raz :) Moim drugim ulubieńcem jest Skalpel, bo przy mojej koszmarnej kondycji o Killerze czy Turbo mogę na razie pomarzyć (udało mi się raz zrobić tylko 11minut Killera ;()
    Świetna recenzja, w sumie dokładnie opisałaś moje odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna recenzja, dzięki Tpbie wiem czego się spodziewać po odpaleniu płyty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, szkoda, że od strony technicznej jest tak źle :( Mimo to raczej zakupię płytkę. W końcu chodzi o ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. oj musze czym prędzej odpalić tą płytkę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą całkowicie - technicznie to jest jedna wielka porażka...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ćwiczenia mi się podobają, chociaż wolałabym jednak większą różnorodność w każdym treningu. Też mnie zastanawiało, po co Beacie bluza...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja starałam się nie zwracać uwagi na "grafikę", oświetlenie czy chociażby gwiazdy ;p tylko skupiłam się na ćwiczeniach, które jak najbardziej mi odpowiadają... Chociaż w pewnych momentach kompletnie nie słyszałam tego co Ewa mówi i było to irytujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ćwiczenia są świetne, ale jak sama widzisz, czasem takie szczegóły mają wpływ na "odbiór" ;)

      Usuń
  12. jeszcze nie mam tej płyty, zastanawiam się nad jej kupnem.
    dziwi mnie to, że, tak jak napisałaś, Sadowska ma taką słabą kondycję. pamiętam, że jakiś czas temu w prawie każdej gazecie były z nią wywiady w których wypowiadała się, ile to ona nie ćwiczy i ile nie biega w maratonach...

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję te treningi, też mnie razi niedopracowanie graficzne + lampy itd. ale cóż, grunt że ćwiczenia mi podpasowały i mam nadzieję, że już jutro będę miała więcej sił i zrobię wszystkie 3 :))

    Ciekawa jestem i nie mogę się doczekać nowej płyty, wydanej na własną rękę - to może być COŚ.

    OdpowiedzUsuń
  14. dziekuje za recenzje. plyty nie kupywalam i nie bede :) ale treningu pozniej sprobuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam tą płytę, ale jeszcze nie sprawdzałam jej zawartości. I nie wiem czy to zrobię...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nową płytę kupiłam, ale na razie ćwiczę z pierwszą - dopóki mi się nie znudzi:) Pozdrawiam
    http://asmileoflife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie za to jedną rzeczą Shape zaskoczył, jak zawsze chciałam sobie zgrać płytke na dysk komputera bo nienawidze jak mi w trakcie treningu mieli płyta i zagłusza wszystko, a tu sie nie da! mamy sektor płyty szyfrowany, zabezpieczony przed kopiowaniem. Chyba sie ktoś wkurzył, że wszystkie płyty Ewy są na youtubie i łudzą się, że im to jakoś pomoże :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie treningi Ewy i podoba mi si jej najnowsza plyta, mimo kilku niedorobek.
    W sam raz na bardziej lajtowy dzien.

    OdpowiedzUsuń
  19. mam wszystkie płyty - tę również ale jeszcze nie ćwiczyłam z żadną... na codzień mam wiele ruchów trenuję 2 razy dziennie więc nie za bardzo mam czas lub siłę żeby poćwiczyć jeszcze z Ewą. ale jestem wielką fanką. uważam że robi dobrą robotę :) pomyślności w treningach. recenzja dobitna :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. wiecie może ile kalorii spala ten trening ? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam ten shape ponad tydzień temu, czytam o nim różne opinie, szkoda tylko, że jeszcze nie przećwiczyłam go na sobie, ale już niedlugo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powinnas zostac krytykiem filmowym. Fakt faktem, dzwiek jest kiepski, ale po co doszukiwac sie tylu mankamentow? Chodzi o to aby pocwiczyc "pod okiem trenerki" wiec mysle ze za ta cene nie powinnysmy wybrzydzac na jakos nagrania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież ja nie czepiam się ćwiczeń, myślę, że są w porządku i uważam, że Ewa zrobiła kawał dobrej roboty :)

      Pisałam o technicznych niedoróbkach, bo niestety rzutują na odbiór całości, a tak poza tym jestem perfekcjonistką ;) Zwróciłam na to uwagę tym bardziej, że poprzednie płyty wcale nie były takie złe pod tym względem!

      Usuń
  23. hej :) a orientujesz się może ile kcal spala się podczas calego treningu wykonując każdą część po jednym razie i jeszcze ile każda z nich z osobna spala kcal :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Sety z przysiadami oraz wypady - są niebezpieczne dla kolan. Deska, "swan dive"-czyli wypychanie się do góry z jednoczesnym uniesieniem ramion (te na odcinek lędźwiowy)są o tyle niebezpieczne ,że dobrze potrafią je wykonać tylko te dziewczyny, które ćwiczyły przedtem pilates- długo - poziom średni lub zaawansowany.W ćwiczeniu tym nie liczy się tempo i duża ilość powtórzeń, ale bardzo dobra stabilizacja bioder(obydwa kolce biodrowe przylegają Ci do maty i nie odrywasz ich ani razu)oraz wciągnięcie brzucha przy jednoczesnym wyjściu w górę i zsuwaniu łopatek po kształcie litery V w dół.

    OdpowiedzUsuń
  25. Najpierw zw leżeniu na brzuchu stabilizujesz biodra(kolce biodrowe leżą przylegając do maty- nie odrywaj , nie przechylaj się na boki). Ramiona (łokcie ugięte 90 stopni)połóż wygodnie na wysokości klatki piersiowej- tu liczy się komfort.WDECH- ustabilizuj barki - ramiona- cofnij je w tył- tak jakbyś odsuwała je w tył od uszu.WDECH(oddech na boki żeber - rozsuwają się),WYDECH wciągasz brzuch

    OdpowiedzUsuń
  26. czyli: przyciągasz go (zasysasz)do pępka ,żeby to poprawnie zrobić poćwicz najpierw :usiądź w siadzie skrzyżnym i połóż dłonie na brzuchu (trójkąt bikini pod pępkiem). Weź głęboki wdech po czym zrób WYDECH i zatrzymaj go na bezdechu wciągając brzuch , mocno dociągając go do pępka.Poczujesz wtedy dokładnie te mięśnie ,które powinny pracować podczas wciągania brzucha w ćwiczeniu "swan".Z wdechem rozluźnij się.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wracamy do leżenia na brzuchu, moment wdech i wciągnięcie brzucha. Gdy już brzuch jest wciągnięty unosisz się powoli nad matę , odpychając od maty i jednocześnie zsuwając łopatki(czujesz delikatną prace mięśni między łopatkami), twoje żebra zsuwają się do siebie - jakbyś sznurowała gorset w okół talii. Kolce biodrowe równomierni wciskasz w matę i wychodzisz tylko do tego momentu do którego nie czujesz bólu, kłucia i ucisku- nic w odcinku lędźwiowym (dół talii)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czujesz pracę mięśni dolej i środkowej części odcinka piersiowego pleców(nie w odcinku lędźwiowym). Czyli mięśnie pod i między łopatkami. Jeśli potrafisz już dobrze wykonać podstawową wersję tego ćwiczenia. Następnym krokiem będzie dołączenie odrywania nóg w leżeniu na brzuchu z czołem opartym na dłoniach.

    OdpowiedzUsuń
  29. W leżeniu na brzuchu (pozycja początkowa jak przy "SWAN"). Biodra nieruchome, kolce biodrowe nie odrywają się od maty , brzuch zassany mocno do pępka(patrz komentarz wyżej). Z wydechem wciągnij brzuch , zsuń żebra- sznuruj gorset, napnij prawy pośladek i poprzez napięcie pośladka(biodra nieruchome ,brzuch mocno wciągnięty)unieś lekko - 2-4cm , nad matę prawą nogę, wyciągając ją palcami wzdłuż jednej linii.Jednocześnie czujesz tylko napięcie pośladka . Wyobraź sobie że jesteś raczej "dłuższa" niż "wyższa".Tzn nie unoś nogi za wysoko ,by nie oderwać prawego biodra od maty. To zmusi cię do efektywnego napięcia pośladka.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wdech utrzymujesz nogę w górze, wydech odkładasz na matę(pilnując by nie kołysać się z biodra na biodra- brzuch cały czas wciągnięty). W ćwiczeniach stabilizujących- na równowagę liczy się przed wszystkim TECHNIKA a nie ilość lub szybkość. Dopiero z czasem , gdy już poprawnie potrafimy je wykonać dodajemy ilość powtórzeń np z 6-8 do 15 powt. A na końcu szybkość czyli np rytm 130bpm(rytm muzyki-tempo) oraz kolejne serie np zwiększamy z 15X1 na 15X3 - jak u Pani Ewy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Naprawdę Ola Szwed nie nadawała się do treningu w tym tempie, ponieważ powinna najpierw być w stanie utrzymać pozycję poprawnie bez utraty równowagi , - tzn zrobić to wolniej(we własnym tempie-liczy się jakość ruchu nie ilość) i z mniejszą ilością powtórzeń, a dopiero potem robić coraz więcej powtórzeń stopniowo dodając szybkość wykonywania ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  32. Karolina Malinowska nie trzymała za to poprawnej pozycji przy brzuszkach. Odrywała odcinek lędźwiowy od maty, przyciągała łokcie , widać ,ze napinała szyję. Przy brzuszkach nie czujesz napięcia w szyi. Podnosisz się siłą brzucha z pozycji -kręgosłup neutralny (neutralny jego kształt gdy leżysz na macie)lub "imprint"(przy wydechu twoje żebra zbilżają się do bioder-slide, odc .lędźwiowy lekko się spłaszcza-przybliża do maty). Malinowska "latała" we wszystkie strony.Powinna zaczać od napięcia brzuch i oddechu , ustabilizowaniu szyi(head,nod )a dopiero potem wznos klatki piersiowej przy napięciu brzucha- crunch.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mel B chaotycznie robi te brzuszki. Też przeciąża szyję. Serie sa fajne, i je wykorzystam na pewno, ale zrobię najpierw stabilizację odc .lędźwiowego i szyi, a potem 15X3 w wolniejszym tempie, koncentrując się na prawidłowym mocnym napinaniu brzucha(Wydech : slide żeber w kierunku bioder- napięcie , wdech utrzymaj, Wydech - napięcie brzucha , kreg po kręgu powoli odkładam plecy na matę)- da mi to lepsze efekty i nie uszkodzę sobie kregosłupa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pani Ewa ma świetne podejście, ale brak jej TECHNIKI.
    Pozdrówki! Ćwiczcie !

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję, bardzo pomocne wskazówki! :)

    Sama nie potrafię dobrze wykonać tego ćwiczenia z odrywaniem ud od podłoża... Może faktycznie to wina braku odpowiedniego przygotowania i zero instrukcji jak je poprawnie wykonywać.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzięki za feedback!;-) . Polecam się na przyszłość jeśli chodzi o technikę ćwiczeń.
    Ania - "Anonim"

    OdpowiedzUsuń
  37. Orientujecie sie ile kalori spala sie podczas wykonywania tych czesci pojedynczo
    Ja sama lubie ta plytke. Mozna cwiczyc zaleznie od nastroju wolniej lub szybciej, np jak chce sie cwiczyc dwa razy dziennie to ta plyta jest idealna moim zdaniem poniewaz z czesci pierwszej I trzeciej nie pocimy sie tak bardzo :) mozna dowolnie komponowac trening, ale bardzo fajnie bybbylo wiedziec czy duzo sie spala czy malo prosze pomozcie
    Gocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czegoś tutaj nie rozumiem... chcesz spalić jak najwięcej kalorii, a jednocześnie nie chciałabyś się zmęczyć i spocić ;)

      "Żeby wyglądać jak kociak, musisz się najpierw spocić jak świnka" ;D

      Usuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja się pocę przy Denise Austin. Jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  40. Great blog here! Also your web site loads up very fast!
    What web host are you using? Can I get your affiliate link to your host?
    I wish my website loaded up as fast as yours lol

    My webpage - http://sacpulse.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Whаt's more, Verizon has a lower percentage of smart phones on its network. As a matter of wanting to stand out from its competitors? Something that's relevаnt for a minoritу,
    but νery гeleѵant fоr thаt minority, іs
    Gοoglе Voice. As yоu pointed out in
    your quеѕtion, last week, гacκing up an average
    οf mоre than $45 billion. Regardlesѕ, the
    iphone 4, however іt is fair to sаy thаt they are offeгing free tеthering wherе οther comрetitors such as Vodafone, Threе, t
    mobile, Orangе, еtc.

    Also ѵіsit my ѕite: iphone (http://outboundnews.com/)

    OdpowiedzUsuń
  42. Likе othеr Samsung pгoducts, the Note will
    be аble to store a tablet when it is commеrcially sold.
    If you find yourself іn bеtwеen the twο moԁels:
    an ΝVIDIA GT640 M LE pоwers thе graphics
    on both, while 4 GB or 8 GB respectively of
    DDR3 RAϺ keеps it all running smoothly.


    Ηere іs my wеb-site ... may tinh bang

    OdpowiedzUsuń
  43. Have you ever considered about including a little bit more than just your articles?

    I mean, what you say is valuable and everything.

    However just imagine if you added some great graphics or videos
    to give your posts more, "pop"! Your content
    is excellent but with images and video clips, this blog could certainly
    be one of the greatest in its niche. Great blog!

    my blog post :: thirsty

    OdpowiedzUsuń
  44. What's up mates, its great piece of writing about tutoringand entirely explained, keep it up all the time.

    my web page :: mediterranean diet :: theater-of-war.de ::

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.