Top Ad unit 810 × 90

 

I ♥ Endorphins :)

Od dwóch dni cierpię na chroniczny stan pod tytułem „nic mi się nie chce” i jeśli już coś robię, jest to w dużej mierze efektem (dosłownie) zmuszania się do tego. W dodatku wczoraj zaczęła mnie łapać jakaś dziwna jesienna melancholia. Nie byłam smutna, raczej znużona. Próbowałam poprawić sobie nastrój na różne sposoby, jednak na dłuższą metę nic nie pomagało.

Wieczorem, po zrobieniu wszystkich ważnych rzeczy zaplanowanych na ten dzień, postanowiłam poćwiczyć Skalpel... Stało się coś niesamowitego – odzyskałam dawną energię! Kocham endorfiny. Po treningu z Ewą z rozpędu zrobiłam jeszcze ćwiczenia na ramiona z Tone It Up (ta dziewczyna zaraża uśmiechem!) i pokręciłam hula-hoop przez 10 minut!


Po wszystkim zrobiłam sobie domowe SPA: między innymi peeling cukrowy cytrynowo-miodowy, masaż nóg, maska Kérastase na włosy, oczyszczająca maseczka z brązowej glinki na twarz, a na koniec rozgrzewający balsam do ciała... :)

I ♥ Endorphins :) Recenzja MONIKA na 13:30 Ocena: 5

11 komentarzy:

  1. No cóż, BRAWO! Tak powinna działać prawdziwa kobieta! :)
    Bardzo mi się podoba taka postawa, poproszę mnie zarazić ;) :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak! Endorfiny są świetne, ja czasem też tak tam- nie chce mi się, ale kiedy zacznę ćwiczyć- mam ogromny przypływ enegrii- jestem w stanie góry przenosić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne podejście do sprawy! Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez robie skalpel :) powodzenia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że odzyskałaś motywację :).

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie domowe SPA jest zazwyczaj w niedzielę lub sobotę rano :) i fakt, ćwiczenia fantastycznie poprawiają humor i motywują do dalszego działania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. hm :) wczoraj miałam intensywny 18 h dzień ,upłynął głównie w kuchni i potem lekki melanż i sprzątanie jako wisienka ... noc... no cóż nie była dla mnie najłaskawsza w efekcie wstałam nieprzytomna i zmęczona , nie bardzo ogarniałam co i jak ,aż do momentu kiedy stwierdziłam że czas poćwiczyć i to było właściwe posunięcie!! Endorfiny istnieją !! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no jak sie rozpieszczasz :) obecnie jestem chora takze leze taka brzydka, nie cwicze. jak wyzdrowieje pojde Twoim sladem :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.