Top Ad unit 810 × 90

 

Moje kuchenne rewolucje i plan oszczędzania

Wczoraj większość dnia minęła mi na sprzątaniu, bo musiałam ogarnąć dom przed powrotem rodziców z wakacji. W czasie kiedy ich nie było, wprowadziłam parę zmian w kuchni, co w innych okolicznościach nie byłoby wykonalne. Na początek wyczyściłam i przeorganizowałam nieco lodówkę. Później zrobiłam porządek z przyprawami. Przejrzałam je pod kątem dat ważności i na te z krótkim terminem przydatności ponaklejałam rzucające się w oczy pomarańczowe paski. Przede wszystkim posegregowałam je (wcześniej był straszny bałagan). Zaprojektowałam przekładki, które zrobiłam ze sztywnego kartonu i kolorowych papierów, dodatkowo zabezpieczyłam je przezroczystą folią samoprzylepną. Mam nadzieję, że się sprawdzą :)





Mała zmiana również u mnie – od wczoraj z parapetu spogląda na mnie świnka-skarbonka! Prawda, że urocza? :)


Wrzucam do niej drobniaki, ale tak naprawdę chodzi o coś więcej: ona przypomina mi o konieczności odkładania pieniędzy.

Mój plan oszczędzania na najbliższe miesiące wygląda następująco:
1) 10% dochodów przerzucam na konto oszczędnościowe z oproc. 1% (pod koniec każdego tygodnia).
2) Każdego miesiąca wpłacam 100-200 zł na konto oszczędnościowe z wyższym oprocentowaniem, z którego „trudniej wybrać” (po zapłaceniu czesnego).
3) 1% wartości transakcji trafia na mSaver (oszczędzająca nakładka na konto osobiste).

Inne rozwiązania:
- staram się minimalizować opłaty (VAT, allegro, telefon);
- korzystam z kart stałego klienta;
- kupuję bilety okresowe zamiast jednorazowych;
- kupuję karnety zamiast pojedynczych wejściówek na fitness czy basen;
- oszczędzam na kosmetykach – kupuję tylko te ‘must have’;
- zbieram dużo zamówień w Oriflame (rabaty);
- nie kupuję jedzenia na mieście!!!
- nie wydaję kasy na pierdoły.



musli z winogronami

Biorę udział w akcji „Pokaż śniadanie”.


Moje kuchenne rewolucje i plan oszczędzania Recenzja MONIKA na 18:30 Ocena: 5

23 komentarze:

  1. ale śliczne te przekładki. Sama muszę pomyśleć o takim generalnym sprzątanku w kuchni. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajny pomysł z tymi zakładkami. Plan oszczędzania tez bi mi się jakiś przydał!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty to masz pomysły! :) Uwielbiam je i sama wprowadzam w życie.
    + pyszne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. no, no moja świnka http://cellulitka.blogspot.com/2012/08/skarbonka-czarodziejskie-5cio-zotowki.html - uzbierała już 45zł od początku... może do lata się uzbiera. Swoją drogą! też jest przezroczysta! "D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje oszczędzanie nie ma racji bytu ze względu na brak dochodów :/ Ale jak tylko dostanę pracę... to najpierw poszaleję, a potem zastanowię się nad skarbonką :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie podobną akcję przeprowadziłam, kiedy nie było mojej mamy :) Śliczne przekładki :) Ja powkładałam w różne pojemniki tematycznie przyprawy itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie potrafię oszczędzać. Co mam - to wydam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo przydatny wpis bo uswiadomil mi, ze pieniazki leca mi jak woda na niewiadomo co

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam skarbonkę - hipopotama. Swojego czasu wrzucałam tam 1-2-5zł jeśli akurat kupiłam jakieś słodycze/coś niezdrowego. To tak w ramach kary. po jakimś czasie uzbierałam ze 100zł, akurat mi się przydało na bilet okresowy ;):)
    Muszę teraz pomyśleć znowu nad czymś takim. Skarbonka jest nadal, ale wrzucam tam tylko żółciaki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skarbonka to najlepszy pomysł :)))))
    Kupowanie na mieście to wydawanie strasznych pieniędzy też mam zamair już tego nie robić :)))

    PODKŁAdki są zajebiste :))))

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi też by się przydało oszczędzać, ale...nie bardzo mam z czego odkładać :(

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny pomysł z zakładkami :) oszczędzanie, ehhh... tak trudno mi przychodzi! śniadanko wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo dobry pomysł z przekładkami. muszę coś podobnego zrobić w swojej szufladzie. tam przewalają się i mieszają ze sobą przyprawy, sosy, budynie, galaretki. trzeba to jakoś odgrodzić, ale zawsze jest zbyt mało miejsca;)

    a plan oszczędnościowy bardzo dobry:)
    ja do skarbonki wrzucam wszystkie żółciaki z portfela tj. 1,2 i 5-ciogroszówki, które potem oddam na WOŚP.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przekładki są cudowne! A plan z oszczędzaniem świetny! Trzymam kciuki za realizację :*

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny blog
    świetne posty
    zapraszam do mnie i do obserwowania mojego bloga
    Już w najbliższym czasie konkursik dla osób obserwujących mojego bloga
    http://onlytheoriginalstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam pytanie aporpo Twoicj kont oszczędnościowych, o których pisałaś. Założyłaś je w mBanku, eplus, e max plus, to te? Jesteś z nich zadowolona? Ja właśnie planuje swoje oszczędzanie a na ekonomii, w bankach to ja się nie znam... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam te 2, o których mówisz - założyłam je przy okazji zakładania konta osobistego i myślę, że są OK.
      Mam też konto OKO w ING, ale nie jestem zadowolona (głównie chodzi mi o brak wygody jeśli chodzi o panel użytkownika, pokrętny system logowania i mało intuicyjny interfejs, który - jakby to powiedzieć - nie budzi u mnie zaufania :p).

      Usuń
  17. Taki plan oszczędzania muszę u siebie zorganizować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.