Top Ad unit 810 × 90

 

Moje błędy w planowaniu i  osobisty challenge / The Versatile Blogger

Niedawno zdałam sobie sprawę z tego, że jeśli chodzi o planowanie zadań do wykonania, popełniam 2 błędy. Pierwsza sprawa to to, o czym wielokrotnie mówi Brian Tracy („Zjedz tę żabę”). Chodzi o zadania, których wykonanie odkładamy bez końca. Paradoksalnie są to rzeczy, których zrobienie bez wątpienia przyniosłoby nam najwięcej korzyści – Brian Tracy nazywa je „żabami” ;) Ostatnio nie chciało mi się już po raz kolejny przepisywać tego samego, więc wycięłam sobie w moim notesiku prostokątne okienko, żeby widzieć co jest do zrobienia z dnia wczorajszego! Dość szybko jednak zadowolenie z pomysłowości przerodziło się we wściekłość na samą siebie. Doszłam do wniosku, że muszę każdy dzień rozpoczynać od „zjedzenia żaby”, zanim zabiorę się za pozostałe czynności i nie ma innej opcji.

Drugi błąd dotyczy z kolei zadań najmniej ważnych, przynajmniej na chwilę obecną. Otóż jest kilka obszarów, w których chciałabym się rozwijać (np. języki obce), jednak na co dzień nie znajduję w ogóle czasu na to, by zrobić cokolwiek w tym kierunku. Zastanawiałam się nad tym jak zmusić się (jakkolwiek śmiesznie to brzmi – tak, zmusić się) do tego, by dajmy na to zajrzeć do niemieckiego, zrobić tutorial z Flasha albo namalować w końcu coś dla siebie.

Wtedy zobaczyłam u Savannah Grey jej słoik wyzwań, co wydało mi się rozwiązaniem genialnym w swej prostocie. Od razu postanowiłam wdrożyć to też u siebie!


Na małych karteczkach zapisałam zadania do wykonania. Najwyraźniej mi się nudziło, bo naprodukowałam ich prawie 300 sztuk :) Jest trochę zadań fitnessowych, jednak znalazły się tam głównie zadania związane z szeroko pojętym rozwojem zawodowym i artystycznym, a także nauką jazdy, nauką języków obcych, dokształcaniem się w różnych dziedzinach... Niektóre są zapisane tylko hasłowo, („szybkie czytanie” albo „20 minut dla włosów”). Jest też kilka otwartych i niejednoznacznych, np. „wprowadź jakiś nowy element do swojego pokoju / domu”. Nie mogło oczywiście zabraknąć tych zadań, które wiecznie odkładam na później – oznaczyłam je symbolem żaby, czyli grubym zielonym zygzakiem :P Jeżeli wylosuję „żabę”, po wykonaniu tego zadania czeka mnie nagroda. Wciąż mam problem z nagradzaniem siebie, ale pracuję nad tym! ;)




OdchudzantusAnnowa nominowały mnie do wyróżnienia The Versatile Blogger. Jest mi niezmiernie miło i muszę przyznać, że jestem zaskoczona (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) :)


7 faktów o mnie:

Teraz ja nominuję:
- Crazy Morganę
- Curly Karolinę
- Obsession
- Kamę
- Jeu

Zasady:
- nominować 15 blogów, które Twoim zdaniem na to zasługują
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów
- ujawnić 7 faktów o sobie samym
- podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu
- pokazać nagrodę The Versatile Blogger u siebie na blogu



Śniadanie:

mini kanapeczki z białym serkiem, rzodkiewką, ogórkiem i tuńczykiem

Biorę udział w akcji „Pokaż śniadanie”.


Moje błędy w planowaniu i  osobisty challenge / The Versatile Blogger Recenzja MONIKA na 23:03 Ocena: 5

11 komentarzy:

  1. ja też lubię długo siedzieć w nocy, ale wstaję rano ok. 8 ;) a co do rozstania to na pewno było słuszne :)

    dzięki za nominację ;) już odpowiedzialam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten słoiczek wyzwań to świetny pomysł. Może sama wprowadzę go w życie? :)
    A swoją drogą, też uwielbiam robić i dawać prezenty, no i perfekcjonistka ze mnie. Piątka!

    OdpowiedzUsuń
  3. niech słoik (a właściwie pudełko ;) wyzwań służy Ci jak najlepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetny ten pomysł z pudełeczkiem!

    Też uwielbiam siedzieć do późna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jacie! Toż to ja tam wypisana jestem! :O hehe
    ^^ pudelko jest genialne! WOW aż 300!? Muszę to zobaczyć na własne oczki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze takiego sposobu odpowiedzenia na taga nie widziałam, pomysłowa jesteś :) Miło dowiedzieć się paru rzeczy o Tobie :)
    PS. Wiem, że dbasz o dietę, dlatego chciałabym Cię zaprosić do wzięcia udziału w konkursie, w którym jest do wygrania miesięczny zapas wody mineralnej.
    Tutaj info:
    http://paryska88.blogspot.com/2012/09/konkurs-dla-was-wygraj-miesieczny-zapas.html

    OdpowiedzUsuń
  7. dzieki za nominację :] muszę przedmuać temat :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że wszyscy podłapują pomysł Savannah :) Może też spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No ja chyba też będę musiała zrobić coś podobnego, co wymyśliła Sav, ale bardziej pod kątem nauki do poprawki z matury. Jeszcze muszę to dobrze przemyśleć, żeby wyszło tak, jak powinno.
    Generalnie... niezłe śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba też go podchwycę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale super pomysł :))))!
    buziaki,
    http://your-naturalhealth.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.