Top Ad unit 810 × 90

 

Domowe SPA i fotomenu

Napaliłam się na poranne ćwiczenia albo chociaż dłuższy wywiad z Ewą, ale niestety się rozczarowałam. Czułam ogromny niedosyt, więc postanowiłam zrobić trening „Turbo spalanie”. Później zrobiłam sobie domowe SPA :) Robię sobie coś takiego wieczorem raz w tygodniu (przeważnie w czasie weekendu). Oznacza to godzinę lub dwie totalnego relaksu, wyciszenia... To czas poświęcony przede wszystkim różnym zabiegom pielęgnacyjnym. Dzisiaj zabrałam pod prysznic: żółtka jaj na włosy, które niestety za bardzo rozcieńczyłam mlekiem, peeling do ciała w wersji korzennej (z dodatkiem szczypty kawy, przyprawy do kawy i olejku pomarańczowego) oraz wspaniałą orientalną maseczkę z kurkumy, o której właściwościach niedawno pisała la figa:
» Maseczka z kurkumy sposobem na trądzik




Dzisiejsze jedzonko:

musli z maślanką, z kiwi i borówkami

ciasteczka z musli z dodatkiem nutelli

3 kiwi

Zjadłam jeszcze makaron penne z sosem z pomidorów z dodatkiem mięsa mielonego i budyń, ale obie rzeczy nie wyglądały zbyt zachęcająco, więc nie zrobiłam zdjęć. Na szczęście smakowały lepiej. Poza tym ciasteczek było więcej, ale już bez czekolady.
Domowe SPA i fotomenu Recenzja MONIKA na 19:58 Ocena: 5

13 komentarzy:

  1. pyszne śniadanko ;)) Ja też liczyłam na coś więcej jeżeli chodzi o Ewę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehh ja już nie pamiętam nawet jak Nutella pachniała :P

    Pozdr ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jagody, jagody jagody ja też chce je dostać w sklepie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerze, że bardzo się odzwyczaiłam od nutelli i mnie nie ciągnie do niej w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też robiłam dziś domowe spa, ale w trochę uboższej wersji: peeling enzymatyczny, a potem algi na buźkę :) Twoje fotomenu wygląda pysznieee :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakowite jedzonko :)
    "te rzeczy nie wyglądały zbyt zachęcająco" - hahahaha skąd ja to znam :D Też często moje potrawy nie wyglądają perfekcyjnie, ale przecież najważniejsze, by dobrze smakowały:)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepis na te ciasteczka poproszę na maila jeśli to nie problem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. - musli (cokolwiek, ziarna, płatki, suszone owoce, słonecznik, rodzynki, owoce kandyzowane itd.)
      - białka jajek
      - mleko w proszku lub "mleczny start" lub kasza manna
      - dodatkowo może być kilka łyżeczek nutelli

      Mieszasz to, układasz na papierze do pieczenia, tak żeby przypominało ciastka, wstawiasz do piekarnika 150 st C i wyciągasz kiedy się przyrumienią.

      Usuń
    2. Proporcje były "na oko", więc nie napisałam ilości :P

      Usuń
  8. Super jest takie dzielenie się tym jak sie o siebie dba. To motywuje!!! Ja odnośnie ćwiczeń mam w domu orbitreka, sprawdza się bardzo dobrze, ćwiczę w miarę regularnie. Znalazłam taki artykuł o różnych sprzętach sportowych domowych http://www.opcja.vot.pl/?p=406. A Wy jakiś używacie w domowych warunkach?

    OdpowiedzUsuń

Copyright Monika © 2012 - 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.